Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


1 lutego 2007 r.

Religa: Pomoc tylko dla „niezbędnych” szpitali

Tylko kilka spośród 30 najbardziej zadłużonych szpitali może liczyć na pomoc ministra zdrowia. — Będą to jednostki, które odgrywają ważną rolę w swoich regionach, ale świadczą też usługi ponadregionalne — powiedział w czwartek w Sosnowcu Zbigniew Religa.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

— Jest tak naprawdę zagrożonych 30 szpitali, w przypadku pozostałych szpitali zagrożenie jest stosunkowo małe. Wśród tych 30 moje zaangażowanie osobiste — myślę, że nie tylko moje, ale i rządu — będzie dotyczyło tylko kilku. Ilu — nie mogę powiedzieć, ale będą to jednostki, które odgrywają bardzo istotną rolę w regionie, ale również świadczą usługi ponadregionalne. Mówimy o szpitalach, które ze względu na potrzeby zdrowotne obywateli, są potrzebne — stwierdził Religa. — Pozostałe muszą sobie same dać radę — dodał.

Minister zaznaczył też, że 1 mld zł, który planuje się przeznaczyć z budżetu państwa na pomoc dla najbardziej zadłużonych szpitali, może zostać uruchomiony dopiero w 2008 roku.

Długi szpitali w całym kraju wynoszą w sumie ponad 4 mld zł. Najgorsza sytuacja jest w województwach: dolnośląskim, lubuskim oraz łódzkim.

Jakiś czas temu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zapisy Kodeksu postępowania cywilnego, które chronią szpitale przed wierzycielami, są niezgodne z konstytucją. Orzeczenie TK otwiera komornikom drogę do najbardziej zadłużonych szpitali.

Dziś doszło do pierwszego precedensu tego typu. Jak poinformował TVN24, komornik zajął 8,6 mln zł z konta Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Dolnośląski oddział NFZ przelał w czwartek w południe na konto komornika pieniądze Akademickiego Szpitala Klinicznego, ponieważ placówka nie uzyskała od swych wierzycieli odsunięcia o 30 dni spłaty zadłużenia. W myśl obowiązujących przepisów pieniądze te mogłyby trafić do placówki, gdyby wszyscy 64 wierzyciele zgodzili się na odroczenie. Ostatecznie 3 podmioty zażądały zwrotu długów.

W zaistniałej sytuacji szpital zaprzestanie przyjmowania pacjentów.

(M.S.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach