Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


4 grudnia 2006 r.

Rokita nie opuści Platformy

Jak dobitnie stwierdził dzisiaj Grzegorz Schetyna, Jan Rokita powinien zostać w PO. Sam zainteresowany wyklucza swoje odejście z tej partii. Spekulacje jednak nie ustają.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Niejasności pogłębił Donald Tusk, który uważa za mało prawdopodobne, aby Jan Rokita został przewodniczącym klubu parlamentarnego PO. Grzegorz Schetyna w porannej radiowej rozmowie unikał jasnych deklaracji. Stwierdził jednak, że Rokita nie jest faworytem w tej konkurencji. Znacznie lepsze notowania ma obecnie wiceprzewodniczący klubu Zbigniew Chlebowski.


Tak zwana „sprawa krakowska” będzie przedmiotem rozmów zarządu Platformy Obywatelskiej. Schetyna uważa jednak, że krakowski spór powoli się uspokaja i nabiera racjonalności. Poseł PO nie wypowiadał się już tak kategorycznie w sprawie poparcia Rokity dla kandydata PiS. Za duże nieporozumienie uznał jednak występowanie parlamentarzystów z logo PO w reklamówkach PiS-u.


Grzegorz Schetyna zauważył także, że Kraków był zawsze trudnym terenem, ale problem jest możliwy do rozwiązania, a rozmowy są do tego najwłaściwsze. Poseł cały czas kładł nacisk na to, że jest to konflikt w strukturach regionalnych. Może to oznaczać, że takie będzie stanowisko zarządu partii.


Jan Rokita systematycznie zaprzecza jakoby miał odejść z Platformy i związać się z PiS-em. Uważa jednak, że w ostatnim czasie spotkało go „wiele ciosów poniżej pasa ze strony kolegów z Platformy”.


(M.G.), E.W.




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach