Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


20 grudnia 2006 r.

Rosja będzie kupować mięso z Unii Europejskiej

Na zakończonych we wtorek rozmowach pomiędzy rosyjskim ministrem ds. rolnictwa Aleksandrem Gordiejewem i unijnym komisarzem Markosem Kyprianou zapadła decyzja o podpisaniu memorandum w sprawie importu mięsa z Unii Europejskiej. Porozumienie zostanie najprawdopodobniej podpisane 18 stycznia.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Rozmowy są efektem gróźb Rosji, która zapowiadała, że od przyszłego roku zablokuje import mięsa z całej Unii z powodu wejścia w jej struktury Rumunii i Bułgarii. Strona rosyjska utrzymywała, że nie będzie możliwe dokładne odseparowanie produktów z tych krajów. Występują tam liczne ogniska chorób zwierzęcych.


Zapowiedzi Rosji miały pewne cechy szantażu i związane były głównie z przedłużającym się wetem Polski w sprawie porozumienia handlowego pomiędzy UE a Rosją. Polska żądała zniesienia embarga na eksport produktów spożywczych do Rosji. Strona rosyjska utrzymywała, że jest to sprawa międzypaństwowa, a nie międzynarodowa i negowała kompetencje organów Unii Europejskiej do rozwiązania tego sporu.


Momentem kulminacyjnym okazała się nieudana próba zawarcia przez Moskwę porozumień z poszczególnymi krajami Unii w sprawie importu artykułów spożywczych. Takie rozwiązanie Rosja zaproponowała Niemcom, Francji, Holandii, Danii, Włochom i Irlandii. Oferta został odrzucona, a we wtorek 25 ministrów rolnictwa krajów Unii Europejskiej podpisało deklarację poparcia dla działań Komisji Europejskiej. Moskwa musiała uznać wolę UE i zgodzić się na rozmowy na takim właśnie szczeblu.


Efektem rozmów jest deklaracja o niewstrzymywaniu importu wraz z nastaniem nowego roku. Rozmowy nie przyniosły jednak konkretnych rozwiązań stronie polskiej. Cenne jest jednak uznanie przez Moskwę kompetencji unijnych do prowadzenia rozmów w sprawie handlu mięsem.


Dziś dojdzie do spotkania ambasadorów państw UE. Mają oni dyskutować o warunkach zniesienia polskiego weta. Strona polska chce mieć możliwość zablokowania negocjacji w trakcie ich trwania, w przypadku gdy Rosja w ciągu 50 dni nie zniesie embarga na polskie produkty. Według strony rosyjskiej do konkretnych rozmów w sprawie embarga może dojść 17 stycznia w Berlinie.


Tymczasem większość Polaków popiera nasze weto. W przeprowadzonym przez CBOS sondażu aż 65 proc. badanych obywateli uważa, że jest to słuszne posunięcie. Ankietowani nie wierzą w szybką poprawę stosunków pomiędzy Polską a Rosją. Aż 44 proc. jest zdania, że pozostaną na dotychczasowym poziomie. Tylko 23 proc. pytanych przewiduje poprawę. Badania przeprowadzono na początku grudnia.


(M.G.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach