Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


17 maja 2007 r.

RPO chce otwarcia archiwów IPN dla dziennikarzy i naukowców

Brak dostępu do akt Instytutu Pamięci Narodowej dla naukowców i dziennikarzy narusza prawa człowieka, uznał rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski. Z tego powodu zwrócił się do marszałka Sejmu w sprawie podjęcia działań legislacyjnych zmierzających do zmiany tej sytuacji.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Powodem zakwestionowania przez Trybunał Konstytucyjny zapisu ustawy lustracyjnej regulującego dostęp do akt dziennikarzy i naukowców był niedopuszczalny zakres dyskrecjonalnej władzy prezesa Instytutu, który w sposób swobodny mógł na podstawie tego przepisu decydować o dopuszczeniu bądź zakazie dopuszczenia do akt IPN naukowców i dziennikarzy.


„Nie wdając się w ocenę słuszności zarzutów, trudno nie zauważyć, że w rezultacie decyzji Trybunału Konstytucyjnego doszło do naruszenia podstawowych praw człowieka. O ile poprzednio niektórzy mogli być pozbawieni prawa dostępu do akt, obecnie prawa tego zostali pozbawieni wszyscy dziennikarze i naukowcy” — napisał rzecznik w liście do marszałka Sejmu.


Według Janusza Kochanowskiego akceptowanie takiej sytuacji prowadzi do łamania konstytucji. — Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia jest zanegowanie konstytucyjnej wolności prowadzenia badań naukowych (art. 73 konstytucji) oraz prawa każdego do pozyskiwania informacji (art. 54 ust. 1 konstytucji) — twierdzi rzecznik.


— Stan, w którym dostęp do archiwów organów bezpieczeństwa państwa dla prowadzących badania naukowe i dziennikarzy jest zamknięty, oznacza przekreślenie możliwości poznawania trudnej przeszłości naszego kraju. Jest to sytuacja bezprecedensowa, która w sposób oczywisty narusza standardy demokratycznego państwa prawa — podsumował RPO.


Janusz Kochanowski zwrócił się do Ludwika Dorna, by jak najszybciej doprowadził do zmian w prawie, umożliwiających otwarcie archiwów dla badań naukowych i dziennikarzy. Jest bowiem wysoce prawdopodobne, że prace nad nową ustawą lustracyjną bądź nad nowelizacją będzie koordynował właśnie Ludwik Dorn.


RPO poprosił też Ludwika Dorna o wyjaśnienie wszystkich okoliczności przedstawienia w Trybunale informacji z IPN na temat dwóch sędziów — Adama Jamroza oraz Mariana Grzybowskiego. Na podstawie tych informacji Trybunał Konstytucyjny wykluczył sędziów z rozprawy. „Zwracam się z uprzejmą prośbą o pisemne wyjaśnienie wszystkich okoliczności dotyczących tej sprawy. W szczególności zwracam się z prośbą o przedstawienie zakresu informacji przekazanych Trybunałowi Konstytucyjnemu, w tym w szczególności wyjaśnienie, czy Trybunał otrzymał pełną informację udostępnioną przedstawicielowi Sejmu przez Instytut Pamięci” — napisał rzecznik. Janusz Kochanowski chce także przedstawienia podstawy prawnej, w oparciu o którą doszło do przekazania danych.


Jednocześnie rzecznik wystąpił też do Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie o informacje dotyczące postępowania wobec posła Arkadiusza Mularczyka.


(M.G.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach