1 lipca 2010 r.
– Rada przeprowadziła dyskusję nad czynnikami, które w średnim okresie mogą wzmacniać presję inflacyjną – napisano w komunikacie wydanym po czerwcowym posiedzeniu decyzyjnym Rady Polityki Pieniężnej. W dokumencie zacytowano także najnowszą projekcję inflacji, z której wynika, że w 2011 r. może ona rosnąć szybciej, niż wcześniej oczekiwano.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Jak podkreśliła RPP, aktualne dane dotyczące polskiej gospodarki wskazują na stabilizację tempa wzrostu gospodarczego. Utrzymuje się wyraźny wzrost produkcji przemysłowej. Po silnym spadku na początku roku stopniowo rośnie także produkcja w budownictwie. W maju wzrosła też sprzedaż detaliczna.
Wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw (po raz pierwszy od stycznia 2009 r. także w ujęciu rocznym) oraz stabilizacja stopy bezrobocia (po usunięciu czynników sezonowych) w maju br. sygnalizują stopniową poprawę sytuacji na rynku pracy. Jednocześnie w maju br. trzeci miesiąc z rzędu wzrosły (w ujęciu rocznym) realne wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Tempo wzrostu kredytów dla gospodarstw domowych ustabilizowało się na umiarkowanym poziomie.
Aktywność inwestycyjna przedsiębiorstw jest nadal ograniczona i w najbliższych kwartałach najprawdopodobniej taka pozostanie, zwłaszcza że wykorzystanie mocy produkcyjnych w przedsiębiorstwach, mimo wzrostu, jest wciąż niskie. Brak jest ożywienia akcji kredytowej w sektorze przedsiębiorstw, co jest charakterystyczne przy niskiej aktywności inwestycyjnej i dobrej sytuacji finansowej przedsiębiorstw.
W maju 2010 r. roczna inflacja CPI ponownie się obniżyła (do 2,2 proc.), kształtując się poniżej celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5 proc. Spadek inflacji CPI był głównie związany z obniżeniem się inflacji bazowej. W kierunku dalszego spadku inflacji w najbliższym okresie oddziaływać będą ujemne efekty bazy związane z silnym wzrostem cen wyrobów akcyzowych w 2009 r. Rada zapoznała się z przygotowaną przez Instytut Ekonomiczny NBP projekcją inflacji i PKB, stanowiącą jedną z przesłanek, na podstawie których Rada podejmuje decyzje w sprawie stóp procentowych NBP.
Zgodnie z czerwcową projekcją - przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP - inflacja znajdzie się z 50-proc. prawdopodobieństwem w przedziale 2,3-2,9 proc. w 2010 r. (wobec 1,3-2,2 proc. w projekcji lutowej), 2,1-3,3 proc. w 2011 r. (wobec 1,7-3,1 proc.) oraz 2,2-3,7 proc. w 2012 r. (wobec 2,6-4,6 proc.). Roczne tempo wzrostu PKB zgodnie z czerwcową projekcją znajdzie się natomiast z 50-proc. prawdopodobieństwem w przedziale 2,5-3,9 proc. w 2010 r. (wobec 2,1-4,1 proc. w lutowej projekcji), 3,3-5,9 proc. w 2011 r. (wobec 1,8-4 proc.) oraz 2,2- 5 proc. w 2012 r. (wobec 1,9-4,3 proc.). Rada przeprowadziła dyskusję nad czynnikami, które w średnim okresie mogą wzmacniać presję inflacyjną.
T.Sz., NBP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach