29 października 2007 r.
Polityka Rady Polityki Pieniężnej (RPP) jest zbyt restrykcyjna, szkodzi rozwojowi gospodarczemu i nie sprzyja tworzeniu nowych miejsc pracy. Tak twierdzi Marek Sawicki – jeden z liderów PSL. Jego zdaniem, w takiej sytuacji rząd powinien zastanowić się nad szybszym wejściem do strefy euro.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Marek Sawicki powiedział w poniedziałkowych „Sygnałach Dnia”, że polityka monetarna obecnego prezesa NBP Sławomira Skrzypka jest bardziej restrykcyjna niż polityka Leszka Balcerowicza. Mówiąc o kandydaturze byłego współpracownika Leszka Balcerowicza, Jacka Rostowskiego, na urząd ministra finansów, Sawicki powiedział, że jest to na razie kandydatura medialna.
Ostra krytyka spotkała Radę Polityki Pieniężnej. Lider PSL uważa, że jej obecna polityka szkodzi rozwojowi gospodarczemu i nie sprzyja powstawaniu nowych miejsc pracy. Jest zbyt restrykcyjna. Aby zneutralizować działania Rady Sawicki proponuje szybsze przystąpienie do strefy euro. Alternatywą dla takich działań mogą być, zdaniem polityka PSL, zmiany w składzie RPP i być może zmiana prezesa banku centralnego. Zastrzegł jednak, że trzeba to osiągnąć metodami zgodnymi z prawem.
Sawicki mówił też o reformie Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). Zanim rząd przystąpi do reformy KRUS, trzeba zadbać o wzrost dochodów rolników — zastrzegł polityk PSL. Jego zdaniem, osoby prowadzące przedsiębiorstwa rolne powinny płacić wyższe składki. KRUS-em powinni też zostać objęci robotnicy rolni.
Polityk nie chciał zdradzić kto zostanie ministrem rolnictwa oraz czy Waldemar Pawlak obejmie stanowisko ministra gospodarki. Dziś rozpoczynają się rozmowy programowe. Po ich zakończeniu powinny zostać uzgodnione kwestie personalne — zapowiedział. Sawicki dodał, że oprócz niego w PSL jest co najmniej dwóch kandydatów na stanowisko ministra rolnictwa: Stanisław Kalemba i Mirosław Maliszewski.
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach