14 grudnia 2010 r.
Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie uruchomiła platformę obrotu energią elektryczną (w skrócie: poee) pod nazwą Rynek Energii GPW. Nowy giełdowy rynek ma być bezpiecznym i nowoczesnym miejscem zawierania transakcji dla uczestników rynku energii: producentów, spółek obrotu i odbiorców końcowych. Można na nim dokonywać bieżących zakupów i sprzedaży energii elektrycznej, a także zawierać transakcje z dłuższym terminem realizacji.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Uruchomienie poee RE GPW jest kolejnym przedsięwzięciem warszawskiej giełdy zmierzającym do zaoferowania kompleksowej oferty produktów oraz rynków giełdowych i budowy przewagi konkurencyjnej GPW w regionie Europy Środkowej i Wschodniej – powiedział Ludwik Sobolewski, prezes GPW.
Nowy rynek jest wspólnym przedsięwzięciem warszawskiej giełdy, która prowadzi platformę obrotu energią elektryczną, Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, który zabezpiecza i rozlicza transakcje zawierane na poee RE GPW, oraz spółki WSE InfoEngine, która świadczy usługę operatora handlowego.
Rynek Energii GPW daje możliwość dokonywania bieżących zakupów i sprzedaży energii elektrycznej na rynku dobowo-godzinowym oraz zawierania transakcji z dłuższym terminem realizacji (do roku) na rynku terminowym energii elektrycznej. Docelowo platforma umożliwi również obrót prawami majątkowymi wynikającymi ze świadectw pochodzenia energii odnawialnej oraz uprawnieniami do emisji CO2.
Uczestnikami obrotu RE GPW mogą być m.in. towarowe domy maklerskie, domy maklerskie i banki prowadzące działalność maklerską oraz przedsiębiorstwa energetyczne posiadające koncesję na wytwarzanie, przesyłanie, dystrybucję lub obrót energią elektryczną. O status uczestnika obrotu mogą się również starać odbiorcy będący osobami prawnymi uprawnionymi do korzystania z usług przesyłowych. W pierwszym dniu obrotu na poee uczestnikami rynku dobowo-godzinowego oraz rynku terminowego energii było 20 podmiotów krajowych.
T.Sz., GPW
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach