1 lutego 2011 r.
Światowe zasoby energii przez kolejne 25 lat będą oparte na ropie naftowej i gazie – przewiduje firma doradcza Deloitte. Analitycy spodziewają się, że w sektorze wydobywczym decydującą rolę będą odgrywać koncerny azjatyckie, nastąpią też przetasowania między importerami a eksporterami podstawowych surowców energetycznych i znacząco zwiększy się rola gazu niekonwencjonalnego.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W swoim raporcie eksperci firmy doradczej Deloitte wskazują na dalszą dominację ropy naftowej i gazu ziemnego w sektorze energetycznym. Pomimo znaczących postępów w produkcji oraz pozyskiwaniu odnawialnych i alternatywnych źródeł energii zapotrzebowanie na te surowce nadal będzie duże.
W Europie szczególną uwagę zwraca dalszy wzrost inwestycji w rejonie Morza Północnego. Licencje na eksplorację zasobów tego morza niezmiennie cieszą się dużym zainteresowaniem firm z branży energetycznej. Wpływ na to ma rozwój nowych technologii, dzięki którym możliwe jest wydobycie niedostępnych dotąd złóż.
Część analizy Deloitte koncentruje się na zmianach, jakie niosą za sobą najnowsze odkrycia złóż gazu niekonwencjonalnego w Ameryce Północnej. Według ekspertów, oznacza to dla ich właściciela konieczność pozyskania nowych rynków zbytu, co z kolei może zmienić relacje w branży energetycznej w tym regionie. Jeżeli Stany Zjednoczone będą dysponować nadwyżką surowców, to z ich importera mogą stać się eksporterem. W związku z tym gaz skroplony LNG, który dotąd trafiał na rynek amerykański, będzie znajdował nowych nabywców – w tym w Europie i w państwach azjatyckich, zwłaszcza w Chinach.
W najbliższych latach, najbardziej aktywnymi graczami na światowym rynku energetycznym staną się azjatyckie koncerny naftowe. Firmy państwowe z tamtego regionu są zainteresowane zapewnieniem sobie regularnych dostaw energii oraz inwestycjami w nowe aktywa, w tym złoża i przedsiębiorstwa, i są gotowe płacić za to ceny wyższe niż dotąd obserwowane na rynku.
Eksperci Deloitte oceniają, że zacieśni się rosyjsko-chińska współpraca w sektorze ropy naftowej i gazu. Wstępem do niej było uruchomienie pierwszego rurociągu o docelowej przepustowości 30 mln ton rocznie łączącego te dwa państwa. – Duże i stale rosnące zapotrzebowanie gospodarki chińskiej na energię, oznacza pewny rynek zbytu dla jej północno-zachodniego sąsiada. Szacuje się, że azjatycki import z Rosji wzrośnie o ponad 10 proc. do 2015 r. – wyjaśnia Wojciech Hann ze środkowoeuropejskiego zespołu energii i zasobów Deloitte.
T.Sz., Deloitte
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach