5 grudnia 2007 r.
Polityk SLD, poseł, minister spraw wewnętrznych w rządzie Marka Belki, wytrawny znawca prawa, adwokat, mistrz słownych potyczek.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Urodził się 26 lutego 1957 r. w Warszawie. Jego matka pracowała w Wojskowym Instytucie Higieny i Epidemiologii, ojciec był cenionym prawnikiem i adwokatem. — Dzięki ojcu z prawem miałem do czynienia właściwie od zawsze — podkreśla polityk.
Jest absolwentem 45 Liceum im. Romualda Traugutta. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego (1980), a następnie odbył aplikację sądową (1981 – 1983) i adwokacką (1984 – 1987). W 1985 r. przebywał w Szwajcarii na stypendium Uniwersytetu w Zurychu na Wydziale Prawa i Nauk o Państwie.
W 1978 r. wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Wcześniej działał w Socjalistycznym Związku Studentów Polskich – młodzieżówce PZPR, w której doszedł do funkcji wiceszefa Głównej Komisji Rewizyjnej.
Od 1987 r. pracował jako adwokat – był członkiem zespołu adwokackiego nr 20 w Warszawie oraz przewodniczącym Komisji Młodych Naczelnej Rady Adwokackiej. Jako ekspert strony rządowej brał udział w obradach Okrągłego Stołu (1989). Od 1990 r. do 1997 r. działał w spółce adwokackiej „Czerski Kalisz Krzaczek".
Kariera polityczna
W latach 1993 – 1996 był zastępcą przewodniczącego Trybunału Stanu, a następnie przedstawicielem prezydenta w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego (współtworzył polską Konstytucję z 1997 r.). W 1997 r. został sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Funkcję tę pełnił do 2000 r. W tym czasie nazwany został przez dziennikarzy „prezydenckim prawnikiem”. Od 1998 r. do 2000 r. był p.o. szefa Kancelarii Prezydenta.
W 1999 r. należał do grona członków-założycieli Sojuszu Lewicy Demokratycznej, został także wybrany do Zarządu Krajowego partii. Jest wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego SLD.
W 2000 r. kierował kampanią wyborczą ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, starającego się o reelekcję. W grudniu tego samego roku na mocy decyzji prezydenta został mianowany na członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Rok 2001 to początek jego kariery parlamentarnej – w roku tym został posłem na Sejm IV kadencji (okręg Warszawa). Rozważany był jako kandydat na marszałka Sejmu i ministra sprawiedliwości. Ostatecznie objął funkcję przewodniczącego sejmowej Komisji Ustawodawczej. W Sejmie kierował także pracami komisji nadzwyczajnej do spraw zmian w Regulaminie Sejmu RP, podkomisji do rozpatrzenia nowelizacji Kodeksu karnego oraz Polsko-Niemieckiej Grupy Parlamentarnej. W 2003 r. był krótko członkiem komisji śledczej ds. tzw. afery Rywina (w komisji zastąpiła go Anita Błochowiak).
2 maja 2004 r. został powołany na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Marka Belki. Funkcję tę sprawował do października 2005 r.
Był członkiem komitetu wyborczego Włodzimierza Cimoszewicza w wyborach prezydenckich w 2005 r. W wyborach parlamentarnych 25 września 2005 r. został ponownie wybrany do Sejmu (V kadencji), zdobywając 36 013 głosów (najwięcej ze wszystkich kandydatów SLD).
Jako wytrawny znawca prawa dał się poznać m.in. na początku 2007 r., gdy złożył i przedstawił w Trybunale Konstytucyjnym wniosek o zgodność „ustawy lustracyjnej" z Konstytucją RP. W swoich wystąpieniach dowodził, że ustawa jest sprzeczna m.in. z Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Trybunał w przeważającej części przychylił się do jego argumentacji.
28 czerwca 2007 r. zapowiedział odejście z polityki po zakończeniu kadencji Sejmu. Chciał – jak mówił – poświęcić się pracy prawniczej. Zmienił jednak zdanie i w przyśpieszonych wyborach 21 października 2007 r. wystartował z drugiego miejsca na liście Lewicy i Demokratów w Warszawie. Głosowało na niego 37 623 wyborców (5. pozycja na liście gigantów LiD, 48. – w ogólnym rankingu wszystkich posłów). Tym samym uzyskał mandat poselski do Sejmu VI kadencji.
Poglądy
Jak pisze na swojej stronie internetowej, filarami jego działalności publicznej są: szacunek i prawo. — Szacunek dla osób, z którymi się zgadzam i szacunek dla osób, których poglądów nie podzielam. Szacunek dla osób, które mają inną kulturę, inne wyznanie czy inną orientację seksualną. To jest bardzo ważne, abyśmy w naszej codziennej działalności mogli wszyscy się porozumieć — tak charakteryzuje swoją postawę.
— Niezwykle istotne również jest dobre prawo. Prawo jest rusztowaniem, które umożliwia wybudowanie domu, aby nasz dom – Polska – był domem szczęśliwym, dobrze zorganizowanym. Dom, w którym wszyscy czujemy się dobrze, musi być wybudowany przy pomocy dobrego prawa — tłumaczy. — Jako poseł na Sejm RP VI Kadencji nadal będę walczył o dobre prawo, takie, które dobrze sprawdza się w codziennym życiu Obywateli i Państwa — obiecuje.
Prawo, zdaniem Ryszarda Kalisza, powinno porządkować, a nie utrudniać życie, zaś „solidne, profesjonalne i umiejętne tworzenie prawa jest niezwykle istotne dla tworzenia państwa”.
Osiągnięcia
Wśród swoich osiągnięć polityk SLD wymienia:
Kalisz jest członkiem i współzałożycielem Niemiecko-Polskiego Stowarzyszenia Prawników, w którym pełni funkcję przewodniczącego Kuratorium.
O Ryszardzie Kaliszu
„Profesjonalny, aktywny, znakomity znawca prawa, mistrz słownych potyczek zarówno na sejmowej mównicy, jak i w dyskusjach medialnych, perfekcyjny przed Trybunałem Konstytucyjnym. Nawet radykalnym wypowiedziom towarzyszy wysoka kultura osobista. Ma do siebie dystans, co w polityce rzadko się zdarza" — tak przedstawiono ocenę pracy posła w rankingu najlepszych posłów zorganizowanym przez tygodnik „Polityka" (źródło: „Polityka”, 2 lipca 2007 r.).
Z życia prywatnego
Od 2000 r. żonaty. Mieszka w jednym z żoliborskich bloków na siódmym piętrze. O Warszawie, mieście, w którym się urodził i wychował, mówi: „Dla mnie Warszawa jest miastem szczególnym. Rozumiem je i czuję jego tętno. Mieszkając tu wiele lat, przemierzając warszawskie ulice, widzę, czuję i wiem, co chciałbym dla niego zrobić”.
Polityk, jak zdradza na swojej stronie internetowej, lubi napić się dobrego wina, porusza go film „Wszystko o mojej matce” Almodovara, jest też miłośnikiem wszystkich zwierząt, „nawet muszek, pod warunkiem że nie gryzą”.
Z oświadczenia majątkowego posła
Ryszard Kalisz jest właścicielem mieszkania o pow. 82 m2 oraz domu o pow. 351 m2 stojącego na działce o pow. 773 m2. Dodatkowo, poseł posiada udziały w kilku innych nieruchomościach. Łączna wartość nieruchomości i udziałów na koniec 2006 r. wynosiła 1 297 500 zł.
W roku ubiegłym polityk osiągnął dochód w wysokości 217 032 zł, w grudniu miał 200 000 zł i 38 000 euro wolnych środków oraz 179 850 zł w akcjach i jednostkach funduszy inwestycyjnych.
Przydatne linki:
Oficjalna strona Ryszarda Kalisza
Bloog wyborczy
Strona SLD
Magdalena Stec
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach