1 lutego 2010 r.
Walka z narastającym zadłużeniem państwa oraz ze zbyt wysokim deficytem finansów publicznych to główne cele „Planu rozwoju i konsolidacji finansów 2010 – 2011” przedstawionego w piątek przez premiera Donalda Tuska, ministra finansów Jacka Rostowskiego oraz ministra Michała Boniego. – Jeśli w 2012 r. Polska postrzegana będzie na świecie nie tylko jako jeden z najbardziej obiecujących krajów, jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, ale także jako państwo, które najbardziej racjonalnie w Europie wykorzystuje środki publiczne, to będzie oznaczało, że nasz kraj stanie najbardziej atrakcyjnym miejscem w Europie dla inwestycji – podkreślał szef rządu.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Donald Tusk zapowiedział, że rząd zaproponuje wprowadzenie ustawowej reguły wydatkowej, zgodnie z którą przez najbliższych kilka lat wzrost publicznych wydatków nie będzie przekraczał poziomu 1 proc. ponad wskaźnik inflacji. Reguła będzie stosowana do momentu spełnienia przez Polskę kryterium z Maastricht dotyczącego wielkości deficytu sektora finansów publicznych (3 proc. PKB). Potem wprowadzona zostanie mniej restrykcyjna reguła budżetowa, która pozwoli powiązać wysokość wydatków z przychodami budżetu.
Jak podkreślił minister finansów Jacek Rostowski, proponowane przez rząd rozwiązanie ma sprawić, że wydatki będą rosły wolniej niż gospodarka. – Reguła ta pozwoli, by w dobrych czasach nie stracić poczucia rzeczywistości. W gorszym okresie ma to pozwolić na nieco większy wzrost wydatków niż wzrost PKB – wyjaśnił minister Rostowski. Szef MF jednocześnie poinformował, że w wyniku korekt budżetu na 2009 r. uzyskano oszczędności i dodatkowe dochody w wysokości około 30 mld zł.
Szef doradców premiera Michał Boni podkreślił, że jednym z najważniejszych zadań gabinetu jest dokończenie reformy emerytalnej. – Musimy upowszechnić system emerytalny i postawić tamę wczesnemu przechodzeniu na emeryturę – zaznaczył. Do ZUS mają przejść m.in. najzamożnijsi rolnicy oraz pracownicy służb mundurowych. Zdaniem ministra Boniego, trzeba wymóc na Otwartych Funduszach Emerytalnych rozwiązania prowadzące do tego, by bardziej konkurowały ze sobą i osiągały wyższe stopy zwrotu. – Wystarczy, że stopa zwrotu w OFE będzie wyższa o 0,5 proc., by nasza emerytura wzrosła miesięcznie o prawie 200 zł – przekonywał.
Prezes Rady Ministrów podkreślił, że w Polsce wciąż zbyt dużą rolę w gospodarce odgrywa państwo. – Rozpoczęliśmy procedury prywatyzacyjne, w tej chwili, w grupie 680 firm. Chcemy radykalnie przyśpieszyć ten proces, tak aby istotna część z nich zakończyła ten proces w roku 2010 – poinformował premier. Szef rządu zaznaczył, że ambitny plan przewiduje pozyskanie dla finansów publicznych z tego tytułu w 2010 r. 27 mld zł. Premier zapowiedział kolejne działania służące odbiurokratyzowaniu procesów inwestycyjnych i gospodarczych. – Chcemy odzyskać pasję i energię deregulacyjną – zadeklarował szef rządu.
T.Sz., CIR
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach