12 września 2007 r.
Od stycznia do lipca br. o blisko 42 proc. w porównaniu z tym samym okresem ub. roku wzrósł deficyt Polski w wymianie handlowej z zagranicą. W złotych sięgnął on 37,2 mld (w euro – 9,7 mld, a w dolarach amerykańskich – 13 mld). Wartość eksportu w złotych wyrażona w cenach bieżących wyniosła 213 mld, a importu – 250 mld – podał GUS.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Najwięcej towarów i usług polscy wytwórcy wyeksportowali do krajów UE – łącznie za 169 mld zł (44 mld euro), w tym do państw, w których obowiązuje wspólna europejska waluta – za 113 mld zł (29,4 mld euro). Najważniejszymi odbiorcami polskich dóbr i usług były Niemcy (55,8 mld zł), Włochy (14,7 mld zł) i Francja (13,1 mld zł). Na wysokim 5. miejscu znalazły się także Czechy (11,9 mld zł).
Kraje Wspólnoty zdominowały także polski import. W sumie wartość zakupionych tam towarów i usług osiągnęła 161,3 mld zł (import ze strefy euro – 122,3 mld zł). W gronie 10 największych eksporterów mających swoich odbiorców w Polsce obok państw UE znalazły się także Rosja i Chiny. Tradycyjnie najwięcej kupowaliśmy w Niemczech (za 59,7 mld zł). Dalej są Rosja (import o wartości 21,5 mld zł), Włochy (17,3 mld zł) oraz Państwo Środka (17 mld zł). To ostatnie prześcignęło Francję (13,4 mld zł).
Przyczyną ujemnego salda obrotów handlowych Polski z zagranicą jest brak równowagi w wymianie z państwami rozwijającymi się. Z Rosją, najważniejszym partnerem w tej grupie państw, Polska odnotowała deficyt w wysokości prawie 12 mld zł. Ujemne saldo w obrotach z krajami rozwijającymi się wyniosło łącznie minus 32,2 mld zł (11,2 mld dol.), co stanowi 86,6 proc. całego deficytu.
W wymianie handlowej z Unią Europejską Polska od 2005 r. utrzymuje saldo dodatnie. W pierwszych siedmiu miesiącach br. nadwyżka ta miała wartość 7,7 mld zł (2,7 mld dol.).
T. Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach