15 czerwca 2007 r.
Nadal nie wiadomo, czy projekt redukcji składki rentowej forsowany przez minister finansów Zytę Gilowską zostanie, jak powiedział wicepremier Roman Giertych, „przepchnięty przez Sejm”. Szef Ligi przyznał, że mimo początkowego sceptycyzmu LPR zdecydował się poprzeć propozycje Gilowskiej. Nadal jednak nie ma pełnej zgody Samoobrony.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W piątek odbyło się spotkanie, na którym koalicjanci uzgadniali stanowisko w sprawie projektu.
Według Giertycha LPR zgodziła się poprzeć redukcję składki rentowej w zamian za wprowadzenie ulg podatkowych na każde dziecko. — PiS potwierdził, że od przyszłego roku będą elementy podatku prorodzinnego, ulgi na każde dziecko. To otwiera drogę do kompromisu w sprawie klina podatkowego — powiedział wicepremier.
Samoobrona nie daje się jednak przekonać argumentom resortu finansów i wysuwa własne propozycje: obniżka składki po stronie pracowników w 2007 roku i podwyższenie płacy minimalnej. — Tylko takie rozwiązanie gwarantuje faktyczne podwyższenie płac — twierdzi poseł Janusz Maksymiuk. Jego zdaniem obniżenie składki po stronie pracodawców nie zmusi ich do podniesienia płac.
— Projekt redukcji składki rentowej zostanie w piątek „przepchnięty” przez Sejm — zapowiedział po spotkaniu koalicji lider LPR Roman Giertych. Andrzej Lepper zapowiada, że rozmowy będą jeszcze trwały. Przygotowany przez wicepremier Zytę Gilowską projekt koalicjanci PiS wcześniej krytykowali. Lepper przyznał, że rozmowy w tej sprawie cały czas trwają i być może uda się wypracować inny kompromis.
Propozycja ministerstwa finansów zakłada obniżenie składki rentowej od lipca 2007 r. o 3 pkt. proc. po stronie pracowników. Od 1 stycznia 2008 r. składka ma być obniżona o kolejne 4 pkt. proc. — po 2 pkt. proc. po stronie pracowników i pracodawców.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach