9 października 2007 r.
Gotowy jest projekt końcowego stanowiska sejmowej komisji śledczej do spraw banków. Przewodniczący komisji Adam Hofman z PiS poinformował, że w prokuraturze zostaną złożone zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa m.in. przez byłych ministrów finansów Marka Borowskiego i Grzegorza Kołodkę.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zarzuty dotyczą prywatyzacji Banku Śląskiego w 1993 r. oraz sprzedaży państwowych udziałów w tej spółce w 1994 r. Komisja uznała m.in., że zbycie 50,8 proc. akcji BSK na rzecz ING nastąpiło z naruszeniem ustawy o prywatyzacji. Śledczy nie kwestionują jednak skuteczności tej operacji i nie będą zalecać odzyskania kontroli nad BSK — wyjaśnił poseł Hofman.
Zdaniem komisji, wyjaśnienia wymaga kwestia, czy podczas prywatyzacji BSK doszło do przydziału akcji poza ofertą publiczną (chodzi o polityków z tzw. listy Pęka, którzy mieli mieć przywileje w nabywaniu akcji BSK). Śledczy chcą także ustalenia, czy zaniżona została cena akcji Banku Śląskiego, oraz wyjaśnienia rozbieżności między prospektem emisyjnym banku a stanem faktycznym.
Zarzut sprzedaży w 1994 r. na giełdzie akcji BSK posiadanych przez Skarb Państwa w niewielkich pakietach i tym samym narażenia Skarbu Państwa na straty komisja ds. banków stawia byłym szefom resortu finansów w rządzie Waldemara Pawlaka: Markowi Borowskiemu, Henrykowi Chmielakowi i Grzegorzowi Kołodce, a także ich współpracownikom.
Komisja nie postawiła zarzutów Leszkowi Balcerowiczowi, jak wyjaśnił przewodniczący komisji, ze względu na ubiegłoroczne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które zakazuje śledczym badać podmioty prywatne i działalność prezesa NBP.
W raporcie mimo to napisano, że istnieje wyraźna zbieżność między dziewięcioma wpłatami na rzecz Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, a wydawaniem decyzji przez Komisję Nadzoru Bankowego, w czasie kiedy przewodniczył jej Balcerowicz. CASE zostało założone przez Leszka Balcerowicza, a kieruje nim jego żona Ewa. Według Adama Hofmana, „stan faktyczny powoduje konieczność zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa” przez byłego prezesa NBP.
T. Sz., PAP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach