Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


30 listopada 2006 r.

Sikorski: Nasz autorytet w NATO rośnie

Wczoraj zakończył się szczyt NATO w Rydze. Głównymi tematami spotkania były przyszłość sojuszu, Afganistan i bezpieczeństwo energetyczne.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Przyszłość NATO

Nie udało się osiągnąć pełnego porozumienia w sprawie przyszłości sojuszu. Zdaniem obecnego na szczycie w Rydze Ministra Obrony Narodowej Radosława Sikorskiego, w przypadku NATO nie można mówić o wyborze między opcją globalną a lokalną.

— Musimy robić jedno i drugie, ponieważ dzisiejsze zagrożenia czasami wychodzą z bardzo odległych zakątków globu. Zawsze dobrze się jest bronić na dalekich rubieżach, zanim niebezpieczeństwo przyszło na nasze własne terytorium — mówił Sikorski w „Sygnałach Dnia”.

Minister przypomniał, że szansę na włączenie się do programu „Partnerstwo dla pokoju” otrzymały w czasie szczytu kraje takie jak Serbia, Bośnia i Czarnogóra. Warunkiem akcesji jest nawiązanie przez te państwa współpracy z Międzynarodowym Trybunałem ds. ścigania zbrodni.

Misja w Afganistanie

Radosław Sikorski w rozmowie w radiowej Jedynce odniósł się również do misji pokojowej sojuszu w Afganistanie i do decyzji o zwiększeniu naszego kontyngentu wojskowego: — Polskę chwalono i nasza ranga wzrosła dzięki temu, że dajemy naszych żołnierzy pod dowództwo sojuszu w sposób, który najskuteczniej pozwoli realizować zadania — poinformował minister.

Pozytywnie ocenił przygotowania polskich żołnierzy: — Ćwiczą w kraju, w Tatrach, w Sudetach, będą ćwiczyć w Niemczech niedługo na już takich bardzo profesjonalnych, właśnie pod Afganistan przygotowanych poligonach. Dowódcom zapowiedziałem, że nie będziemy oszczędzać na bezpieczeństwie żołnierzy, że ten sprzęt, którego zażądają i który fizycznie możemy zamówić, wyprodukować, wszystko to dostaną.

W Afganistanie jest teraz stu kilkudziesięciu polskich żołnierzy. Po nowym roku ma tam pojechać około tysiąca następnych.

Bezpieczeństwo energetyczne

Prezydent Lech Kaczyński powiedział, że przełomu nie było, ale zrobiono wyraźny krok naprzód. Jak stwierdził Sikorski na antenie radiowej Jedynki, naszym sukcesem jest to, że wyszliśmy z inicjatywą. — To, że Polska była pionierem w tej sprawie oznacza, że nasz autorytet rośnie, bo gdy będziemy w innych sprawach mówić, zanim inni są do tego gotowi, tym razem będzie nasze zdanie bardziej brane pod uwagę — mówił minister.

(M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach