Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


7 listopada 2007 r.

Sikorski: Zdałem test na szefa dyplomacji

Radosław Sikorski zapewnił w Radiu ZET, że nie zamierza rezygnować z kandydowania na ministra spraw zagranicznych. — Znam najlepiej swoją przeszłość i nie ma w niej nic, co można byłoby mi zarzucić. Zdałem test na szefa dyplomacji — podkreślił, odnosząc się w ten sposób do wczorajszej rozmowy prezydenta z Donaldem Tuskiem.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

— Zapewniam, że nie ścierpłem — tak Sikorski skomentował informacje ze spotkania lidera Platformy z prezydentem Lechem Kaczyńskim.

Podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim Lech Kaczyński przekazał Donaldowi Tuskowi swoje uwagi na temat byłego ministra obrony narodowej. Tusk powiedział po spotkaniu, że zastrzeżenia głowy państwa dotyczą indywidualnej i subiektywnej oceny kwalifikacji pana Sikorskiego.

Zdaniem Sikorskiego sprawa rzekomych zastrzeżeń, jakie miał pod jego adresem formułować prezydent, to polityka od samego początku. Gdyby było inaczej, oddano by sprawę do prokuratury, a nie do mediów. Sikorski przypomniał, że posiada najwyższe polskie i natowskie zezwolenia na dostęp do tajemnic państwowych i gdyby zarzuty były poważne, to przede wszystkim zaczęto by od cofnięcia dostępu do tajemnicy.

— Profesjonalna procedura wyglądałaby tak, że powiedziano by o tym kandydatowi na premiera w sposób dyskretny, tak aby sprawę można było załatwić bez awantury — tłumaczył kandydat na szefa MSZ.

Odnosząc się do zarzutów o antyamerykańską fobię i brak profesjonalizmu w rozmowach z Amerykanami, gdy pełnił funkcję szefa MON, Sikorski odparł m.in., że pensję w MON pobierał za obronę interesu polskiego, a nie amerykańskiego.

***

W ubiegłym tygodniu premier Jarosław Kaczyński powiedział, że czynienie Sikorskiego szefem MSZ jest aktem w najwyższym stopniu nieodpowiedzialnym. Według niego Sikorski to polityk nastawiony bardzo antyamerykańsko.

W dzisiejszych „Sygnałach Dnia” Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Donald Tusk myli się w ocenie Radosława Sikorskiego. Premier nie wykluczył, że lider Platformy nie poznał wszystkich szczegółów dotyczących byłego szefa MON ze względu na brak dostępu do informacji ściśle tajnych. Szef rządu zastrzegł jednak, że nie może komentować spotkania prezydenta z Tuskiem, bo nie był na nim obecny. Jarosław Kaczyński podkreślił na antenie Polskiego Radia, że ostateczna decyzja w sprawie Sikorskiego będzie należała do lidera Platformy i to on będzie za nią odpowiadał.

(M.S.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach