Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


11 stycznia 2007 r.

Skrzypek prezesem NBP

Wczoraj późnym wieczorem Sejm powołał Sławomira Skrzypka na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Za jego kandydaturą głosowało 239 posłów, przeciw było 202, a 1 wstrzymał się od głosu. Większość bezwzględna wynosiła 222 głosy. Dziś rano Skrzypek złożył przed Sejmem przysięgę i oficjalnie objął obowiązki szefa banku centralnego.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Losy Skrzypka na stanowisku prezesa NBP ważyły się do ostatniej chwili. Nie wiadomo było, czy LPR udzieli mu swego poparcia. Ostatecznie Liga okazała się „lojalnym koalicjantem”.

Według Skrzypka skończył się wreszcie „czas przesłuchań”, które — jak przyznał nowy szef NBP — były wyczerpujące. To właśnie na karb zmęczenia Skrzypek złożył pomyłki merytoryczne i brak odpowiedzi na niektóre pytania.

Skrzypek nie chciał komentować wysuwanych przez opozycję zarzutów na temat niekompetencji. — Nie uważam, że źle wypadłem w spotkaniu z klubami i w spotkaniu z komisją. Politycy wyobrażają sobie, że każde ich pytanie znajdzie odpowiedź, a równocześnie każdą z tych odpowiedzi gotowi byliby wykorzystać, nadinterpretowując sytuację — powiedział tuż po głosowaniu nowy prezes NBP. Podkreślił, że swoim działaniem postara się udowodnić, że wybór jego osoby był słuszny.

Zapytany w TVN24, czy będzie „anty-Balcerowiczem” na stanowisku prezesa banku centralnego, stwierdził: — Jestem przeciwnikiem etykietowania i doktrynerstwa w polityce ekonomicznej. Przede wszystkim będę dbał o siłę polskiej złotówki i o wzrost gospodarczy. Dodał, że niezależność jest jednym z najważniejszych filarów w funkcji, którą zamierza sprawować i tej niezależności, zagwarantowanej konstytucją, zamierza służyć.

Jarosław Kaczyński nie ukrywał wczoraj zadowolenia z wyboru Skrzypka. Tuż po opuszczeniu sali sejmowej premier powiedział, że posiadanie na czele banku człowieka, który jest z całą pewnością osobą „mającą kwalifikacje”, a przy tym „człowieka bardzo uczciwego, pracowitego i bardzo oddanego Polsce” jest dla naszego kraju „dobrą wiadomością”.

W przeciwieństwie do premiera opozycja nie kryje rozczarowania. Nie ma też wątpliwości, że koalicjanci dobili targu. Ceną za poparcie Skrzypka przez LPR miały się stać: stanowisko we władzach TVP oraz więcej pieniędzy dla nauczycieli.

— To Kaczyńscy odpowiadają za to i to jest poniżanie Polski — mówił w TVN24 Stefan Niesiołowski, senator PO. Według niego „z budżetu państwa, państwowymi stanowiskami kupuje się przedłużenie egzystencji tego bardzo złego rządu”. Podobnego zdania jest polska lewica. — Jeśli tak się handluje i kugluje wartością polskiego złotego, to jestem zażenowany — oznajmił wczoraj Ryszard Kalisz (SLD).

Liga odrzuca zarzuty, twierdząc, że w głosowaniu kierowała się wyłącznie „względami merytorycznymi”.

Negatywnie o przekazaniu 500 mln na podwyżki dla nauczycieli wypowiedział się w rozmowie z Moniką Olejnik Leszek Balcerowicz. — Żaden odpowiedzialny rząd nie zwiększa wydatków w sytuacji, kiedy trzeba je ograniczać, bo niezdrowe finanse publiczne są największą przeszkodą na drodze naszego nieprzerwanego szybkiego rozwoju — zaznaczył były prezes NBP.

Komentarze na temat „jakości” wyboru Skrzypka nie milkną również w prasie. Według „Dziennika" wybór prezesa NBP był ostatnim momentem dla LPR i Samoobrony, żeby coś wytargować od premiera. NBP to ostatnia instytucja, której nie kontrolowało PiS. Dlatego — jak zauważa „Dziennik" — dla Romana Giertycha była to pokerowa zagrywka o wszystko.

„Trybuna" pisze, że kandydaturę Sławomira Skrzypka przepchnięto kolanem. Dziennik przytacza opinię szefa klubu SLD Jerzego Szmajdzińskiego, który uważa, że wybór Skrzypka jest złą informacją dla inwestorów i dla Rady Polityki Pieniężnej. Szmajdziński określa zabiegi partyjne wokół kandydatury nowego prezesa NBP jako kolesiostwo i zawłaszczanie państwa.

(M.S.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach