28 czerwca 2007 r.
— Marszałek Sejmu Ludwik Dorn już od dwóch miesięcy notorycznie oddala wniosek SLD o powołanie komisji śledczej w sprawie śmierci Barbary Blidy, bez podawania przyczyn — oświadczył przewodniczący Klubu Parlamentarnego Sojuszu Jerzy Szmajdziński, na konferencji prasowej w Sejmie. — Im mam na ten temat więcej informacji, tym mam więcej pytań i mamy do czynienia z ewidentnym pomijaniem pewnym faktów — powiedział Zemke. W związku z tym, SLD domaga się upublicznienia filmu z zatrzymania Barbary Blidy.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Według posłów SLD, w przypadku tego filmu mamy do czynienia z mataczeniem i sprzecznymi informacjami przekazywanymi przez ministra Wasseramanna. Film ten jest ciągle przerzucany, w celu dokonania ekspertyzy, z jednej instytucji do drugiej, bez jakichkolwiek efektów, a dostęp do niego jest uniemożliwiany. — Dlaczego nikt nie może obejrzeć tego filmu? — pytał Janusz Zemke.
— Pan minister Ziobro dzwoni do marszałka Sejmu, z pretensjami, że poseł Zemke zachowuje się niewłaściwie, bo przedstawia informacje dotyczące filmu z zatrzymania Barbary Blidy, marszałek Sejmu dzwoni do posła, tak jakby był pracodawcą Janusza Zemke. Wstydu ci panowie nie mają — powiedział Jerzy Szmajdziński.
Janusz Zemke wypowiadał się na temat nieścisłości związanych z zatrzymaniem i tragiczną śmiercią Barbary Blidy w wywiadzie dla „Polityki".
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach