1 czerwca 2007 r.
— Podjęliśmy decyzję o wkroczeniu na drogę prawną, aby bronić naszego dobrego imienia — powiedział dziś sekretarz generalny Sojuszu Grzegorz Napieralski. Poinformował o trwających obecnie pracach w kancelarii prawnej nad przygotowaniem pozwu sądowego przeciwko szefowi MSWiA Januszowi Kaczmarkowi. Sojusz jest oburzony wypowiedziami ministra, w których zarzucił politykom lewicy, że mają zagraniczne konta, a pieniądze na nich zgromadzone pochodzą z nielegalnych źródeł.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W ubiegłym tygodniu szef MSWiA Janusz Kaczmarek poinformował, że niektórzy politycy SLD posiadają tajne konta za granicą, na których gromadzą pieniądze z nielegalnych źródeł. Według zeznań oskarżonego m.in. o korupcję lobbysty Marka Dochnala tajne konta mieli posiadać w Szwajcarii i Lichtensteinie byli prezydenccy ministrowie Marek Siwiec i Marek Ungier, były minister gospodarki Jacek Piechota, były minister skarbu Wiesław Kaczmarek, były szef resortu zdrowia Mariusz Łapiński i były szef NFZ Aleksander Nauman.
Informacjom tym zaprzeczają sami zainteresowani, a także Peter Vogel, finansista, który według zeznań Dochnala miał pośredniczyć w zakładaniu kont.
Rada Krajowa SLD zażądała od szefa MSWiA, by do 1 czerwca ujawnił nazwiska polityków Sojuszu, którzy mają konta za granicą, a także w jakich bankach zostały one założone, jakie środki zostały na nich zgromadzone oraz jakie są źródła ich pochodzenia. Władze Sojuszu zapowiedziały, że jeśli Kaczmarek tego nie uczyni, SLD pozwie go do sądu.
Janusz Kaczmarek stwierdził, że proces będzie dobrą okazją do podzielenia się wiedzą na temat kont polityków SLD, o ile sąd zwolni go z tajemnicy służbowej.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach