14 czerwca 2007 r.
Polacy są sceptyczni wobec koalicji Lewicy i Demokratów. Mimo powrotu Aleksandra Kwaśniewskiego do polityki tylko 26 proc. badanych w sondażu uważa, że lewica będzie partią rządzącą. Jednocześnie aż 43 proc. ankietowanych sądzi, że Kwaśniewski doprowadzi do porozumienia lewicy z Platformą Obywatelską. Sondaż przeprowadzono na zlecenie „Rzeczpospolitej”.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W powrót lewicy do władzy wierzy 26 proc. respondentów. 29 proc. uważa, że ugrupowanie, z którym związał się Aleksander Kwaśniewski, zostanie silną opozycją, a 32 proc. badanych twierdzi, że lewicowa koalicja będzie jedynie małą partią opozycyjną. 13 proc. ankietowanych nie ma zdania.
Za bardzo prawdopodobny Polacy uznali przyszły sojusz LiD-u z PO. Na pytanie, czy Aleksander Kwaśniewski doprowadzi do przyszłego sojuszu lewicy z PO, aż 43 proc. badanych odpowiedziało, że tak. Przeciwnego zdania jest 44 proc. respondentów, a 13 proc. nie zdecydowało się na żadną odpowiedź.
Jak do tej pory powrót do polityki byłego prezydenta Kwaśniewskiego nie pomaga znacząco w poprawie wizerunku lewicy (poparcie dla LiD oscyluje wokół 12 procent). Mimo to politycy związani z tą stroną sceny politycznej wiążą z nim olbrzymie nadzieje. Dlatego Kwaśniewski stanął na czele rady programowej LiD, a w przyszłości nie wyklucza objęcia stanowiska premiera. — Wojciech Olejniczak ciągnie LiD w lewo, a Kwaśniewski pcha cały komitet w kierunku Platformy Obywatelskiej — powiedział „Rzeczpospolitej” działacz SLD. Jednocześnie polityk SLD Marek Dyduch uważa, że politycy Lewicy oddali już Kwaśniewskiemu całą władzę.
Publikacja sondażu zbiega się z ogłoszeniem deklaracji programowej i składu rady programowej LiD. Jak do tej pory znana było wyłącznie osoba przewodniczącego — został nim Aleksander Kwaśniewski. Pozostałych członków poznamy w czwartek. — Pokażemy kim i czym jesteśmy, powiemy jakie mamy cele i rozpoczniemy dyskusję i publiczną debatę na temat programu szczegółowego — powiedział „Dziennikowi” Marek Borowski.
Według „ Dziennika” składu rady nie znano do ostatnich dni z powodu sporu o stanowiska pomiędzy poszczególnymi działaczami partii koalicyjnych. Rada polityczna będzie miała wielką władzę — to do niej należeć będą decyzje o ostatecznym kształcie list wyborczych. Według „Dziennika” będzie to nowa superwładza koalicji. Pewne miejsce w radzie mają Marek Borowski z SdPL, Wojciech Olejniczak z SLD, Waldemar Witkowski z UP, Janusz Onyszkiewicz z Demokratów. Spór dotyczył obsady pozostałych stanowisk.
Telefoniczny sondaż dla „Rzeczpospolitej” przeprowadziła 6 czerwca GfK Polonia, na 500-osobowej losowej próbie dorosłych Polaków.
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach