11 czerwca 2007 r.
Władysław Stasiak, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, komentując rosyjski sprzeciw wobec tarczy antyrakietowej, powiedział w „Sygnałach Dnia", że Rosja nie może układać się ze Stanami Zjednoczonymi „ponad Polską i Czechami”.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Rosja ma zasadniczy problem, który kładzie się cieniem na relacjach zarówno z nami, jak i innymi krajami Europy Środkowej — ocenił Stasiak. Jego zdaniem Rosja powinna w końcu zaakceptować, że Polska i Czechy to suwerenne państwa.
— Byłoby znacznie łatwiej, gdyby Rosja zrozumiała i przyjęła w praktyce taką prostą zasadę, że Polska to taki sam kraj NATO i Unii Europejskiej, jak na przykład Francja czy Wielka Brytania. To nie jest żadna strefa przejściowa — podkreślił.
Władysław Stasiak zapewnił, że rozmowy o tarczy będą rozmowami wyłącznie ze Stanami Zjednoczonymi. — To będą rozmowy bilateralne, na pewno bez czyjegokolwiek innego udziału. (...) Jeżeli ktoś uważa, że powinien wpływać na tę sytuację, to po prostu robi błąd, bardzo głębokim cieniem rzutujący na relacje w ogóle w tej części świata — powiedział gość Programu Pierwszego Polskiego Radia.
Szef BBN przypomniał po raz kolejny, że tarcza nie jest wymierzona w Moskwę. — Co do tych elementów tarczy antyrakietowej, jakie mają być instalowane, nie ma żadnych wątpliwości, że nie mają one charakteru ofensywnego — stwierdził.
Zapytany o spotkanie Lecha Kaczyńskiego z George'em Bushem w Juracie, Stasiak odpowiedział, że w rozmowie nie było żadnych targów. — To była naprawdę dobra, partnerska rozmowa w bardzo przyjaznym, dobrym klimacie — ocenił.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach