1 lipca 2010 r.
Wśród chińskich inwestorów z sektorów: motoryzacyjnego, elektronicznego, lotniczego, biotechnologicznego, a także IT oraz telekomunikacyjnego można zaobserwować coraz większe zainteresowanie Polską – powiedział wiceminister gospodarki Rafał Baniak, który wziął udział w konferencji „Czy Polska ma szanse na chińskie inwestycje” zorganizowanej przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Polska może stać się dla Chin bramą do Europy – stwierdził wiceszef MG. W jego ocenie, to zainteresowanie nie jest powierzchowne, ale przejawia się w konkretnych przedsięwzięciach biznesowych. – Nie są to jedynie pomysły na otwarcie zakładu-montowni, ale także chęć otwierania centrów badawczo-rozwojowych we wskazanych branżach z wykorzystaniem polskich naukowców i inżynierów - mówił Rafał Baniak.
Ma Changlin, radca ekonomiczno-handlowy ambasady ChRL w Polsce, przedstawił perspektywy wsparcia chińskich przedsiębiorstw działających na rynku polskim. Według niego warto inwestować w Polsce z uwagi na potencjał kapitału ludzkiego oraz efektywny system zachęt inwestycyjnych. Stosunkowo niewielka liczba chińskich inwestycji w Polsce to, zdaniem Ma Changlina, efekt barier kulturalno-językowych, niepełnej wiedzę o polskim potencjale inwestycyjnym oraz różnic w podejściu do strategii promocji inwestycyjnej obydwu krajów.
Usprawnieniu chińsko-polskich relacji biznesowych sprzyjałyby natomiast: rozwój kontaktów międzykulturowych, budowa funkcjonalnych platform komunikacji, uproszczenie procedur biznesowych i wsparcie skutecznego doboru partnerów biznesowych m.in. poprzez dobrze zaplanowane misje handlowe oraz obecność na targach i wystawach.
Zdaniem wiceprezesa PAIiIZ Marka Łyżwy, aby zwiększyć napływ inwestycji chińskich do Polski, należy zadbać o szeroko zakrojoną promocję gospodarczą Polski wśród chińskich firm, władz centralnych i lokalnych, a także instytucji otoczenia biznesu promujących inwestycje chińskie za granicą.
Promocja ta powinna polegać m.in. na regularnej organizacji misji gospodarczych i inwestycyjnych do Chin, podpisywaniu dwustronnych umów o współpracy, czy opracowaniu materiałów promocyjnych w języku chińskim. Zdaniem wiceprezesa PAIiIZ, Polska może zainteresować chińskich inwestorów ofertą prywatyzacyjną oraz projektami infrastrukturalnymi.
Na zakończenie konferencji przedstawiono studium przypadku chińskiego inwestora w Polsce. Paweł Salski, dyrektor firmy TPV Displays Polska wyjaśnił, dlaczego jego firma wybrała Polskę pod swoją inwestycję. TPV to światowy lider w produkcji monitorów ciekłokrystalicznych, który obecnie zatrudnia w Gorzowie Wielkopolskim 2,5 tys. osób. Potencjał tej gminy, przy wielu innych sprzyjających czynnikach, polegał na tym, że od samego początku władze lokalne, podobnie jak sam inwestor podchodziły do tej inwestycji jak do procesu, a nie jednorazowego celu, który ma swój koniec. Zdaniem Salskiego, niebagatelną rolę w procesie pozyskiwania chińskich inwestycji odgrywa gwarancja długofalowej współpracy na szczeblu regionalnym.
T.Sz., PAIiIZ
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach