28 października 2009 r.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Gazprom osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie przedłużenia kontraktu na dostawy gazu do Polski do 2037 r. oraz zwiększenia ich wielkości do 11 mld metrów sześciennych rocznie. Ustalenia wymaga wysokość taryf za przesył rosyjskiego gazu przez terytorium Polski oraz kwestia akcjonariatu spółki EuroPolGaz. O szczegółach negocjacji ze stroną rosyjską poinformował wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Polska negocjuje z Rosją dodatkowe dostawy gazu od 2010 r. w związku z wyeliminowaniem z rynku rosyjsko-ukraińskiej spółki RosUkrEnergo. Wicepremier Pawlak 26 października spotkał się w tej sprawie w Moskwie z rosyjskim ministrem energetyki Siergiejem Iwanowiczem Szmatko.
W opinii ministra gospodarki, uzgodnienie przedłużenia kontraktu na dostawy gazu o 15 lat sprzyja znalezieniu rozwiązania także dla problemu taryf. – Koszty związane z finansowaniem tego projektu zostaną rozpisane na dłuższy okres, dzięki czemu stawka taryfowa może być zbliżona do poziomu, który proponują Rosjanie – wyjaśnił minister gospodarki. Jak zapewnił, stronie polskiej zależy na „zachowaniu godziwego zysku w spółce EuroPolGaz”. Z tytułu tranzytu korzyść mogą odnieść również samorządy, dla których oznacza to wpływy rzędu 1 mld zł z tytułu podatków lokalnych.
Wiceszef rządu przypomniał, że w porozumieniu podpisanym 25 sierpnia 1993 r. przez prezydentów Polski i Rosji zawarto propozycję równego podziału akcji EuRoPolGazu w proporcji 50/50 proc. – Rosjanie powracają do tej propozycji – powiedział. Poinformował też, że strona rosyjska nie zamierza podejmować inwestycji w spółce EuRoPolGaz, a także odkłada w czasie realizację drugiej nitki gazociągu jamalskiego. – Porozumienie musi zawierać uzgodnienia we wszystkich wymienionych obszarach lub nie zostanie zawarte – powiedział wicepremier.
T.Sz., MG
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach