6 marca 2008 r.
Wiceminister gospodarki oficjalnie przedstawił propozycje zmian w kodeksie pracy. Wyjaśnił, że ich głównym celem jest poprawa warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Jego zdaniem, znowelizowane prawo pracy przyczyni się także do ochrony pracowników.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Proponowane przez nas zmiany w kodeksie pracy mają ograniczyć szarą strefę w Polsce — powiedział wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld, przedstawiając propozycje zmian w przepisach regulujących stosunki pracodawca – pracownik.
Zmieniony kodeks pracy ma ułatwić zatrudnianie pracowników przez osoby prywatne. Ministerstwo Gospodarki chce m.in. znieść limity godzin nadliczbowych i wymóg przyjęcia pracownika po urlopie wychowawczym. Zdaniem Szejnfelda, obecne regulacje utrudniają legalne zatrudnienie np. pomocy domowej.
Wiceminister zapewnił, że zmiany nie uderzą w zatrudnianie kobiet w ciąży. — Wprowadzimy możliwość rozwiązania umowy z kobietą w ciąży przez osobę nieprowadzącą działalności gospodarczej, ale za odszkodowaniem — powiedział.
Adam Szejnfeld wymienił również zmiany, proponowane w przepisach dotyczących mikroprzedsiębiorstw: zniesienie obowiązku powiadamiania związków zawodowych o zamiarze wypowiedzenia umowy o pracę i zasięganie ich opinii w tej sprawie, możliwość przywrócenia stosunku pracy przez sąd po rozwiązaniu umowy, zniesienie obowiązku przywrócenia do pracy po okresie tymczasowego aresztowania lub urlopie bezpłatnym.
Wszystkich przedsiębiorców będzie dotyczyło ograniczenie z 33 do 14 dni okresu wypłacania wynagrodzenia za czas choroby. W przyszłości resort zamierza całkowicie odciążyć przedsiębiorców od wypłacania pensji w czasie choroby. — Nie powinno być tak, że ZUS pobiera składkę ubezpieczeniową, a pracodawca wypłaca wynagrodzenie. Jest to postulat od wielu lat podnoszony przez przedsiębiorców, chcemy doprowadzić do jego zrealizowania — stwierdził wiceminister.
T.Sz., MG
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach