26 maja 2009 r.
NIK negatywnie oceniła powiązanie kształcenia zawodowego dorosłych w systemie oświaty publicznej z potrzebami rynku pracy. Według najnowszego raportu Izby poświęconego temu problemowi, zawody, jakich uczą się słuchacze - często bezrobotni, poszukujący pracy - w szkołach dla dorosłych, nie są dostosowane do potrzeb rynku. W minionym roku szkolnym ponad połowa słuchaczy tych szkół kształciła się w 20 zawodach, w których panuje największe bezrobocie: pracownik administracyjny, asystent ekonomiczny, technik handlowiec, technik mechanik, kucharz małej gastronomii.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Po ukończeniu szkoły, bezrobotni słuchacze nadal bardzo często muszą się przekwalifikowywać lub podejmować pracę w zawodzie innym niż wyuczony. Dyrektorzy szkół nie dysponują aktualnymi prognozami potrzeb na rynku pracy. Rodzaj zawodów, których uczono w skontrolowanych szkołach, był bardziej wynikiem zainteresowania uczniów nauką w poszczególnych profesjach, a przede wszystkim wynikał z kwalifikacji zatrudnionych nauczycieli. Ponad połowa absolwentów szkół dla dorosłych nie uzyskuje dyplomu potwierdzającego nabycie kwalifikacji zawodowych. W dwóch ostatnich rocznikach egzaminy zawodowe zdało jedynie 56 proc. przystępujących do egzaminu, zaś 18 proc. słuchaczy w ogóle do nich nie podeszło. Izba ocenia, że ogranicza to ich możliwości na rynku pracy i świadczy o niskiej jakości kształcenia.
W opinii pracodawców szkoły zawodowe nie zapewniają przygotowania pełnowartościowych kadr poszukiwanych na rynku pracy, głównie ze względu na niezadowalające wykształcenie umiejętności praktycznych. NIK w sześciu skontrolowanych szkołach stwierdziła, że wystąpiły tam przypadki niezrealizowania minimalnego wymiaru obowiązkowych zajęć z przedmiotów zawodowych, w dziewięciu – dyrektorzy dokonali zwolnienia słuchaczy z całości lub części praktycznej nauki zawodu. W wielu przypadkach brakowało także pomocy naukowych zalecanych w programach nauczania. Zdarzało się, że słuchacze uczyli się przestarzałych technologii.
Zdarzało się, że państwowe komisje przeprowadzające egzaminy kwalifikacyjne na tytuł zawodowy lub tytuł mistrza w zawodzie dopuszczały do egzaminów osoby niespełniające warunków przystąpienia do niego (brak odpowiedniego wykształcenia albo stażu pracy). NIK stwierdziła też przypadki naruszania zasady bezstronności egzaminatorów – w dwóch komisjach egzaminy przeprowadzały osoby, które wcześniej prowadziły zajęcia przygotowujące.
NIK ocenia, że aby zharmonizować kształcenie zawodowe z potrzebami rynku, niezbędne jest między innymi stałe analizowanie rynku pracy i na tej podstawie określanie profilu szkoły oraz zatrudnianie odpowiednio przygotowanych wykładowców. Należy wesprzeć kształcenie w trybie „na odległość” oraz zapewnić wysokiej jakości szkolenia zawodowe organizowane bez zysku z tej działalności. Szkolenia powinny być powiązane z potwierdzeniem nabycia określonych kwalifikacji zawodowych.
T.Sz., NIK
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach