Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


3 sierpnia 2007 r.

Szmajdziński o decyzji PKW: Kara niewspółmierna do przewinienia

— SLD złoży zażalenie na decyzję PKW — oświadczył skarbnik Sojuszu, Edward Kuczera, na antenie TVN24.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) odrzuciła sprawozdanie SLD o źródłach pozyskania środków finansowych w 2006 r. Jako powód podano „gromadzenie środków finansowych poza rachunkiem bankowym”.

Jak wyjaśnił Kuczera, zarzuty PKW wobec SLD dotyczą dwóch spraw. Pierwsza, to przekroczenie przez SLD terminu 30 dni przy zwrocie wpłat, które według prawa są nieprawidłowe. 

— Pojawiła się grupa wpłat, które uznaliśmy jako wpłaty nienależne, ustawowo określone jako nieprawidłowe. To dotyczy przekroczenia limitu ustawowo dopuszczalnego, formy wpłaty. I staramy się darczyńcom te kwoty zwrócić. Ale w niektórych przypadkach trudno jest ustalić adres darczyńcy, trudno ustalić poprawny rachunek bankowy. W związku z tym, czas potrzebny na ustalenie tych dodatkowych danych spowodował, że nie zmieściliśmy się w 30-dniowym terminie, określonym przez prawo — podkreślił Kuczera.

Druga kwestia dotyczy zakupu samochodów dla partii. Pieniądze ze sprzedaży starych aut trafiły — jak tłumaczył skarbnik — nie na konto partii, a do jej kasy. — Komisja zaś bardzo rygorystycznie stoi na stanowisku, zapisu art. 24 ust. 8 ustawy o partiach politycznych, który mówi, że środki finansowe, bez względu na to w jaki sposób zostały zgromadzone i czy stanowią nowy majątek czy wtórny obrót, muszą być wpłacone na rachunek bankowy — powiedział skarbnik Sojuszu.

Zgodnie z orzeczeniem PKW, Sojusz musi oddać Skarbowi Państwa pieniądze, niezwrócone darczyńcom, którzy popełnili błąd przy przekazaniu pieniędzy. Partii grozi również utrata trzyletniej subwencji.

Jerzy Szmajdziński o decyzji PKW:

— SLD odwoła się od decyzji PKW. Przedstawione wyjaśnienia, w moim przekonaniu, nie upoważniają aż do takiego orzeczenia. Ta kara jest niewspółmierna do przewinienia, z którym mamy tu do czynienia. Zwłaszcza, że środki, które pozyskano ze sprzedaży samochodów, nie były ukryte. Natomiast drobny błąd, który się zdarzył, nie powinien nieść za sobą takiej sankcji — podkreślił szef klubu parlamentarnego Sojuszu.

(źródło: sld.org.pl)

(M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach