Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


26 listopada 2007 r.

Szwedzka opozycja stoi murem przeciwko Gazociągowi Północnemu

Przedstawiciele trzech szwedzkich partii opozycyjnych: Socjaldemokracji, Partii Zielonych oraz Partii Lewicowej sprzeciwiają się budowie Gazociągu Północnego na dnie Bałtyku. Chcą, aby rząd Szwecji wsparł Polskę i państwa nadbałtyckie w staraniach o powstrzymanie tej niebezpiecznej inwestycji.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Trzy partie opozycyjne opublikowały wspólne stanowisko w dzienniku „Svenska Dagbladet”. Uważają one, że centroprawicowy rząd nie dość skutecznie sprzeciwia się wspólnej niemiecko-rosyjsko-holenderskiej inwestycji.


Szwedzi protestują przeciw budowie gazociągu po dnie Bałtyku z innych pobudek niż Polska i kraje bałtyckie. Ich zdaniem, zgoda na budowę gazociągu, oznaczać będzie ciche przyzwolenie na zmiany klimatu i zagrożenie dla ekosystemu.


Politycy uważają, że skutecznym narzędziem, które pozwoli powstrzymać inwestycję jest prawo Unii Europejskiej. Szwecja ma duże możliwości zatrzymania budowy poprzez postawienie wysokich wymagań odnośnie ochrony środowiska — twierdzą. Opozycja podkreśla, że „rząd szwedzki wybrał jednak unikanie walki z przedsiębiorstwem i wyraził tylko opinie na ten temat”.


Niepewne stanowisko Szwecji mogą wykorzystać władze Polski. Zwłaszcza w sytuacji, gdy podobny do bałtyckiego projekt Rosjanie planują na południu Europy. Na Kremlu podpisano umowę o budowie gazociągu South Stream. Wspólnikiem Rosjan będą w tym przypadku Włosi.


Rurą South Stream o długości 900 km będzie transportowane 30 mld m3 gazu z Rosji do Bułgarii. Tu gazociągi będą się rozwidlać. Odnogą na północ rosyjski gaz popłynie przez Rumunię i Węgry do Czech i Austrii. Odnogą południową – przez Grecję do włoskiej Apulii. Gazociąg zablokuje dostawy do naszego regionu gazu kaspijskiego i azjatyckiego. Takie rozwiązanie zakładał projekt, popieranego przez Unię Europejską, gazociągu Nabucco. Gazociąg Rosjan i Włochów ma powstać jednak wcześniej, co uczyni budowę Nabucco nieopłacalną.


Rosyjsko-włoska rura będzie odgrywać na południu Europy podobną rolę jak na północy Europy rosyjsko-niemiecki gazociąg Nord Stream przez Bałtyk. Obie inwestycje mają przypieczętować rosyjską energetyczną dominację w Europie Środkowej i Wschodniej.


(IAR, M.G.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach