27 czerwca 2007 r.
Brytyjski premier Tony Blair oficjalnie złożył dymisję z urzędu na ręce królowej Elżbiety II. Zakończyła się tym samym 10-letnia era rządów tego polityka.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Wcześniej brytyjski parlament wysłuchał mowy pożegnalnej Blaira, a jego samego nagrodził owacją na stojąco. — Życzę wszystkim, przyjaciołom i wrogom, wszystkiego najlepszego. To już koniec — mówił Blair.
Dziesięć lat temu Tony Blair został najmłodszym od 1812 r. szefem rządu Wielkiej Brytanii i stał się pierwszym w dziejach kraju laburzystą dzierżącym ster władzy przez dwie kolejne kadencje.
Jako premier, Blair prowadził sprzyjającą przedsiębiorczości politykę gospodarczą, którą przedstawiał jako „trzecią drogę" między gospodarką wolnorynkową a tradycyjnym socjaldemokratycznym modelem laburzystowskim. Przysporzyło mu to nowych zwolenników, których odebrał konserwatystom, choć kosztowało to utratę poparcia części lewego skrzydła partii.
54-letni polityk zostanie zapamiętany przede wszystkim ze względu na pomoc w zaprowadzeniu pokoju w Irlandii Północnej i wysłanie wojsk do Iraku.
Zwolennicy uważali go za jednego z najlepszych współczesnych szefów rządu. Krytycy z kolei twierdzili, że Blair, który świetnie wypada w telewizji, zawdzięcza swoje sukcesy głównie umiejętności „teatralnej autoprezentacji". Nazywano go nawet „teflonowym Tony'm" (bo nic się do niego nie przylepiało). Zawsze sprawiał wrażenie nowoczesnego, charyzmatycznego i wyrazistego lidera.
10 maja 2007 r. ogłosił swoją rezygnację. Dymisję zapowiedział na 27 czerwca. Na stanowisku szefa Partii Pracy zastąpi go jego bliski współpracownik Gordon Brown.
Po odejściu z rządu Blair zostanie koordynatorem ds. procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie.
(PAP, M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach