Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


12 września 2007 r.

Tusk: Mam wielki projekt do zrealizowania

— Ja mam wielki projekt do zrealizowania. Takim wielkim projektem jest zwycięstwo Platformy i odsunięcie nieudolnych ludzi od władzy. Mnie o wiele bardziej martwi, że Euro 2012 jest realnie zagrożone, niż postawa niektórych liderów Platformy wtedy, kiedy przesadnie skupiają na sobie uwagę — powiedział lider PO Donald Tusk w radiowych „Sygnałach Dnia". Zapewnił, że będzie szukać najlepszych rozwiązań, żeby pogodzić interesy Jana Rokity i młodych działaczy partii w Krakowie.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Zdaniem Tuska, Jan Rokita bywa czasami kłopotliwy jak każdy wyrazisty polityk, ale dla przewodniczącego nie stanowi to problemu. Bilans wychodzi zdecydowanie na korzyść zalet — podkreślił lider PO. — Jan Rokita, jako lider listy krakowskiej, ma przed sobą niezwykle poważne wyzwanie – ma się zetrzeć w Krakowie ze Zbigniewem Ziobro (PiS), więc chciałby mieć pewnie na swojej liście ludzi, którzy mu w tym pomogą — mówił Tusk. Zapewnił, że listy wyborcze w Platformie układane są demokratycznie i mimo przejściowych problemów już wkrótce zapadną ostateczne decyzje. Na piątek zapowiedział wydanie komunikatu o kolejności na listach.


— Dzisiaj mamy bardzo poważne zagrożenie dla wszystkich tych ambitnych planów Polaków, dotyczących obniżenia podatków, budowy dróg i autostrad oraz Euro 2012 — mówił Tusk. — Mam takie wrażenie, że zdecydowana większość Polaków będzie wymagała od Jarosława Kaczyńskiego, by przestał opowiadać bajki jak walczy z komunizmem, albo z Niemcami, albo z Europą, ale żeby wreszcie uczciwie powiedział, co ma zamiar zrobić z ochroną zdrowia. O tym będziemy dyskutowali — przyznał Tusk.


Nawiązując do zapowiadanej na weekend konwencji PO w Gnieźnie Tusk powiedział, że bardzo ważne jest dla niego, aby Polacy zobaczyli, że krytyka rządu Jarosława Kaczyńskiego to nie jest tylko bój polityczny między PO a PiS.


— Ludzie, którzy ten rząd – rząd Jarosława Kaczyńskiego widzieli od środka, widzieli to, co dzieje się z ważnymi dla nas sprawami, co robią ludzie nieudolni albo ze złą wolą, żeby to wyszło na jaw. Dlatego już pierwsza decyzja Antoniego Mężydły, posła z Torunia, który powiedział, że ojciec Rydzyk ma za dużo do powiedzenia w PiS, była bardzo ważną informacją. I będą kolejne – zobaczymy za kilkadziesiąt godzin — powiedział Tusk. Nie chciał jednak podać żadnych nazwisk.

(A.P.)



 






Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach