Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


25 stycznia 2007 r.

Tusk: Premier powinien przyznać się do błędu

Trudno mi mówić o satysfakcji, ale z zadowoleniem przyjmuję dzisiaj wręcz lawinę oświadczeń autorytetów z zakresu prawa, począwszy od komisarza wyborczego Warszawy, przez profesorów prawa, specjalistów od samorządu, takich jak profesor Regulski, profesor Kulesza, profesor Piotrowski, konstytucjonalista, mógłbym dalej wymieniać, że wszyscy oni mówią: nie ma powodu, aby powtarzać wybory. Wszyscy oni także mówią, że premier Kaczyński myli się, mówiąc tak stanowczo, że pani Gronkiewicz-Waltz nie jest już prezydentem Warszawy. To jest znacząca pomyłka, ale myślę, że nic by się nie stało i nie straci na prestiżu pan premier Kaczyński, jeśli przyzna się dzisiaj do błędu i powie: zagalopowałem się mówił Donald Tusk w „Sygnałach Dnia”.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Zdaniem lidera Platformy o konieczności przeprowadzenia dodatkowych wyborów powinien decydować sąd, „a nie politycy ani Tusk, ani Kaczyński, ani Hanna Gronkiewicz - Waltz", ponieważ istnieją różne interpretacje prawne.


Prawnicy współpracujący  z Hanną Gronkiewicz-Waltz twierdzą, że nie musiała składać oświadczenia majątkowego męża, ponieważ nie prowadzi on działalności w Warszawie.


W „Salonie Politycznym Trójki" Donald Tusk wezwał premiera do wspólnego szukania rozwiązania, które pozwoliłoby uniknąć kosztownych, przyspieszonych wyborów. Ja tylko o to apeluję, żeby dzisiaj Jarosław Kaczyński nie przesadzał z tą ambicją przejęcia kolejnej placówki, żeby nie ferował wyroków, żeby nie zastępował sądów, tylko żeby wspólnie ze mną znalazł wyjście. A dobrym wyjściem jest uniknięcie wyborów, jeśli prawo na to pozwoli. Od wojny, która zakończy się wyborami, zdecydowanie lepsze jest wyjście na gruncie prawa, które uchroni Warszawę przed kolejnymi wyborami. I szukamy dzisiaj, i proponujemy kilka rozwiązań. Ale dla nas bardzo ważna byłaby opinia prawników, sędziów, po to, żeby to było wyjście zgodne z prawem mówił lider PO.


(A.P.)


Zobacz także:

Równi i równiejsi?



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach