7 lipca 2009 r.
Mimo uproszczeń i skrócenia procedur ciągle jeszcze niewielu odbiorców indywidualnych skorzystało z możliwości zmiany sprzedawcy energii – informuje Urząd Regulacji Energetyki. Według URE, wynika to między innymi ze strategii koncentracji obrotu energią w grupach kapitałowych, która jest korzystna dla grup, ale ogranicza rozwój konkurencji. Konsumenci w gospodarstwach domowych zyskali prawo zmiany sprzedawcy energii dwa lata temu.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Prawo wyboru sprzedawcy (zwane zasadą TPA - Third Party Access) gwarantuje każdemu odbiorcy, który znajdzie innego partnera w handlu energią, że jego kontrakt zostanie zrealizowany. Co ważne, zmiana sprzedawcy nic nie kosztuje, a sama procedura jest stosunkowo prosta i trwa dość krótko (proces zmiany nie powinien przekroczyć 30 dni w przypadku pierwszej zmiany i 14 dni w przypadku kolejnej zmiany sprzedawcy).
Nowy dostawca może oferować nie tylko niższą cenę, ale także korzystniejsze warunki umowy, np. gwarancję stałej ceny, inny okres rozliczeniowy, lepszą obsługę lub więcej energii proekologicznej (dla dbających o środowisko). Do odbiorcy należy zawarcie umowy sprzedaży z nowym i rozliczenie się z dotychczasowym sprzedawcą. Wszystkie pozostałe formalności, łącznie z wypowiedzeniem umowy, może wykonać nowy sprzedawca, który zostanie przez nas do tego upoważniony.
Do początku lipca 2009 r. sprzedawcę zmieniło tylko ponad tysiąc odbiorców w gospodarstwach domowych. Bardzo dużą dynamikę zmian sprzedawców obserwuje się natomiast w segmencie odbiorców dużych i komercyjnych. O ile w 2008 roku takiej zmiany dokonały 23 podmioty, to już w pierwszym kwartale 2009 roku sprzedawcę zmieniło 127 przedsiębiorców. Tylko w maju br. zmiany dokonało 90 firm. Z monitoringu prowadzonego przez URE wynika, że ogółem z prawa zmiany sprzedawcy skorzystało ponad 1300 odbiorców, zarówno indywidualnych, jak i komercyjnych.
– Wzrost ten jest skutkiem nadwyżki podaży energii na rynku oraz aktywnego udziału odbiorców przemysłowych w poszukiwaniu tańszej energii. Warto się uaktywnić i poszukiwać ofert korzystniejszych cenowo, renegocjować obecnie zawarte umowy. Regulacja nigdy nie będzie równie skuteczna jak rynek, a do tego, żeby rynek się rozwijał, niezbędny jest aktywny udział odbiorców poszukujących korzystnych dla siebie ofert – podkreśla Mariusz Swora, prezes URE.
Także gminy stają się aktywnymi uczestnikami rynku energii. Dla samorządów zmiana sprzedawcy jest szansą na pozyskanie tańszej energii i oszczędności w budżecie gminy. Dobry przykład daje urząd miasta Częstochowy. Pierwszy przetarg na zakup energii przeprowadzony przez częstochowski samorząd przyniósł spadek kosztów zakupu energii o 10 proc.
T.Sz., URE
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach