4 listopada 2009 r.
Gospodarka UE wyjdzie z recesji w drugiej połowie tego roku, choć w ciągu całego 2009 r. PKB spadnie o 4,1 proc. - przewiduje w swojej jesiennej prognozie Komisja Europejska. Spodziewane jest stopniowe ożywienie przy wzroście PKB o 0,7 proc. w 2010 r. i około 1,6 proc. w 2011 r. Polska jest jedynym krajem, który nie odnotował spadku PKB. Tegoroczny wzrost gospodarczy ma wynieść – według KE – 1,2 proc.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem Joaquína Almunii, komisarza ds. gospodarczych i finansowych, gospodarka UE osiągnęła punkt zwrotny. W ostatnich miesiącach nastąpiła wyraźna poprawa sytuacji gospodarczej oraz warunków finansowych, głównie dzięki zastosowanym instrumentom polityki fiskalnej i monetarnej. Wiele wskaźników finansowych powróciło do poziomu sprzed kryzysu, a zaufanie na rynkach rośnie. Perspektywy dla ogólnoświatowego wzrostu gospodarczego i handlu są również lepsze, szczególnie dla gospodarki rynków wschodzących.
W tym kontekście i przy uwzględnieniu pozytywnej korekty stanu zapasów przedsiębiorstw, wzrost PKB w UE i strefie euro powinien stać się znowu dodatni w drugiej połowie tego roku. Jedynym krajem Wspólnoty, który osiągnie w tym roku wzrost gospodarczy, będzie Polska. Komisja szacuje, że PKB nad Wisłą zwiększy się o 1,2 proc. W przyszłym roku wzrost ma wynieść 1,8 proc., a w 2011 r. 3,2 proc.
Komisja przewiduje, że deficyt sektora finansów publicznych w UE potroi się w tym roku (osiągając blisko 7 proc. PKB, w porównaniu z 2,25 proc. w 2008 r.) i nadal będzie rosnąć w 2010 r. ( około 7,5 proc.). Oczekuje się nieznacznego złagodzenia deficytu, do poziomu nieco poniżej 7 proc. PKB w 2011 r., gdy działalność gospodarcza ożywi się i zakończą się doraźne działania rządów. Wskaźnik zadłużenia nadal jednak będzie wykazywał tendencję wzrostową. Polski deficyt w bieżącym roku ma osiągnąć poziom -6,4 proc. PKB, a w dwóch kolejnych latach odpowiednio 7,5 i 7,6 proc. Z kolei polski dług publiczny wyniesie w tym roku 51,7 proc. PKB, w 2010 wzrośnie do 57 proc., a w 2011 – do 61,3 proc.
Inflacja w UE i strefie euro prawdopodobnie nieco wzrośnie w porównaniu do obecnego, bardzo niskiego poziomu, ale powinna być niska w okresie objętym prognozą. Inflacja mierzona za pomocą wskaźnika HICP zgodnie z prognozami będzie wynosiła średnio nieco ponad 1 proc. w 2010 r. i około 1,5 proc. w 2011 r. w obu strefach. Podczas gdy rosnące ceny surowców prawdopodobnie będą wywierały presję powodującą wzrost inflacji, znaczny zastój w gospodarce i słaby wzrost płac powinny mieć na nią ograniczający wpływ. W Polsce inflacja ma wynieść w tym roku 3,9 proc., w przyszłym prawdopodobnie spadnie do 1,9 proc., by wzrosnąć o 0,1 pkt proc. w roku 2011.
T.Sz., KE
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach