6 listopada 2009 r.
Między II kwartałem 2008 i tym samym kwartałem 2009 r. ograniczenie zatrudnienia było mniejsze niż spadek aktywności gospodarczej – podał Eurostat. Podczas gdy PKB skurczył się o 4,9 proc. w UE27 i -4,8 proc. w strefie euro, zatrudnienie spadło o 1,9 proc. do 222,7 mln osób w UE27 i o 1,8 proc. do 145,5 mln w strefie euro. Jednym z powodów jest fakt, że pracodawca może zmniejszyć ilość przepracowanych godzin w firmie, zwiększając zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W ciągu roku, jaki upłynął do końca drugiego kwartału 2009 r., średnia liczba godzin faktycznie przepracowanych w tygodniu w pełnym wymiarze czasu pracy spadła o 0,7 godz. (z 41 do 40,3 godz. w tygodniu) w UE27 i o 0,8 godz. (z 40,8 do 40) w strefie euro, podczas gdy w tym samym okresie w latach 2007 i 2008 wielkość ta wzrosła o 0,3 godz. w obydwu strefach.
Od II kwartału 2008 do II kwartału 2009 r. tygodniowa liczba godzin przepracowanych w pełnym wymiarze spadła w 24 z 27 państw członkowskich. Największe spadki zostały zarejestrowane w Estonii (-1,5 godz.), Austrii, Słowacji i Finlandii (po -1,4 godz.), w Niemczech i Szwecji (-1,3 godz.), Danii (-1,2 godz.) i Słowenii (-1,1 godz.). W Polsce spadek wyniósł 0,6 godz. (do 41,4 godz.).
Udział pracujących w niepełnym wymiarze godzin w ogólnej liczbie zatrudnionych w UE27 wzrósł z 18,3 proc. w II kwartale 2008 do 18,8 proc. w II kwartale 2009 r., a w strefie euro - z 19,6 do 20 proc. W poprzednim roku udział pracy w niepełnym wymiarze pozostał stabilny w UE27, podczas gdy wzrósł o 0,1 pkt proc. w strefie euro.
Od II kwartału 2008 do II kwartału 2009 r. udział w niepełnym wymiarze wzrósł w 22 z 27 państw członkowskich. Najwyższy wzrost odnotowano w Estonii (+5,3 pkt proc. - do 11,7 proc.), Irlandii (+2,3 pkt proc. - do 20,8 proc.), na Litwie (+2,1 pkt proc. - do 8,6 proc.) i Słowacji (+1,8 pkt proc. - do 4 proc.). W Polsce wzrost wyniósł 0,3 pkt proc. do 8,6 proc.
T.Sz., Eurostat
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach