13 września 2007 r.
Urząd Komunikacji Elektronicznej nie przyznał Telekomunikacji Polskiej S.A. prawa do 139,9 mln zł netto dopłaty z tytułu świadczenia usługi powszechnej. Zdaniem prezesa UKE, TP nie przedstawiła dowodów nierentowności usług, do świadczenia których została zobowiązana.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
8 maja ubiegłego roku Telekomunikacja Polska S.A. została wyznaczona przez UKE do świadczenia tzw. usługi powszechnej na obszarze całego kraju. Chodzi o przyłączanie nowych abonentów do sieci, utrzymanie łącza w gotowości do świadczenia usług, połączenia telefoniczne krajowe i międzynarodowe, w tym do sieci Internet, udzielanie informacji o numerach telefonicznych, zapewnienie udogodnień dla osób niepełnosprawnych oraz świadczenie usług telefonicznych za pomocą aparatów publicznych.
W przypadku nierentowności tych usług, gdy świadczenie ich stanowi nieuzasadnione obciążenie, przedsiębiorcy przysługuje dopłata do ponoszonych kosztów. Kwotę dopłaty ustala się w wysokości kosztu netto, który pozwala ocenić wielkość straty operatora. Dopłatę do usługi powszechnej wnoszą przedsiębiorcy, których przychód z działalności telekomunikacyjnej przekroczył 4 miliony złotych w danym roku kalendarzowym.
TP S.A. wniosek o dopłatę złożyła 29 czerwca br. Domagała się w nim dofinansowania za okres od 8 maja do 31 grudnia 2006 r. Zdaniem prezes UKE Anny Streżyńskiej, spółka nie załączyła do wniosku żadnych dowodów świadczących o stratach ponoszonych z tytułu świadczenia usługi powszechnej. Stanowisko to zostało oparte na opinii biegłego rewidenta, który stwierdził brak podstaw do uznania roszczeń TP S.A.
T. Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach