2 listopada 2007 r.
Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska nie przyjęła do stosowania wyników kalkulacji kosztów na rok 2007 przedstawionych przez Telekomunikację Polską SA. Decyzja ta oddala groźbę podwyżek cen usług alternatywnych operatorów.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Prezes UKE raport z badania otrzymała w sierpniu br. Biegły rewident wskazał w nim, że sprawozdania z prowadzonej rachunkowości regulacyjnej oraz wyniki kalkulacji kosztów zostały sporządzone zgodnie z przepisami oraz zatwierdzonymi przez urząd opisami kalkulacji kosztów. Obowiązek weryfikacji sprawozdania spoczywa jednak w całości na UKE, opinia biegłego rewidenta nie przesądza więc o prawidłowość przedstawionych wyliczeń. Urząd może zastosować metody kalkulacji kosztów różne od tych, które zastosował operator.
W wyniku analizy przeprowadzonej przez urząd prezes UKE uznała, że nie ma pewności, czy tzw. uzasadnione koszty zostały przez Telekomunikację Polską obliczone prawidłowo. Dlatego wyniki kalkulacji kosztów na rok 2007 przedstawione przez największego polskiego operatora zostały odrzucone.
Jednocześnie prezes UKE poinformowała, że zasadność opłat proponowanych przez TP będzie każdorazowo badana w indywidualnych postępowaniach (spory międzyoperatorskie, oferty ramowe, cenniki usług detalicznych). W ich trakcie analizie zostaną poddane przedstawione przez TP SA wyniki kalkulacji kosztów, co oznacza, że w poszczególnych postępowaniach wysokość opłat zaproponowanych przez operatora może być uznana za prawidłową.
Na podstawie własnych wyliczeń TP SA domagała się podwyżki hurtowych stawek rozliczeniowych od 10 proc. do nawet 250 proc. Argumentowała, że utrzymanie dotychczasowych stawek prowadzi do sytuacji, w której musi dopłacać do usług konkurentów. Decyzja prezes UKE oddala groźbę podwyżek cen dla użytkowników usług alternatywnych operatorów.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach