Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


31 lipca 2009 r.

UOKiK karze NFZ

Narodowy Fundusz Zdrowia nadużył swojej pozycji, ustalając kryteria oceny w konkursie ofert na świadczenia zdrowotne – uznała prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zdaniem UOKiK przyjęta przez Fundusz interpretacja ustawowego pojęcia ciągłość udzielanych świadczeń  faworyzuje jego dotychczasowych kontrahentów kosztem potencjalnych nowych świadczeniodawców. NFZ musi zapłacić ponad 1,14 mln zł kary.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Istniejący w Polsce publiczny system opieki zdrowotnej opiera się na kontraktach zawieranych przez placówki medyczne oraz osoby prowadzące indywidualne praktyki, np. lekarzy rodzinnych czy stomatologów, z Narodowym Funduszem Zdrowia. Zanim zostaną podpisane umowy, NFZ ogłasza konkurs ofert, którego ogólne warunki określa ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a warunki szczegółowe – zarządzenia prezesa Funduszu.

W trakcie postępowania antymonopolowego prowadzonego od września ubiegłego roku prezes UOKiK sprawdzała, czy ustalone przez NFZ kryteria oceny ofert przedsiębiorców przystępujących do konkursu nie naruszały prawa. Wątpliwości dotyczyły interpretacji ustawowego pojęcia ciągłość udzielanych świadczeń. Fundusz uznał, że oznacza to wcześniejszą współpracę z nim świadczeniodawcy, np. przychodni. Spełnienie tego warunku przez przedsiębiorcę gwarantowało dodatkowe punkty w ramach oceny ofert. Zdaniem prezes UOKiK faworyzowanie w ten sposób dotychczasowych kontrahentów NFZ utrudniało nowym wygranie konkursu, w praktyce kryterium to mogło bowiem zaważyć na zawarciu umowy z Funduszem.

Znajduje to potwierdzenie w decyzji o niepodpisanie kontraktu wydanej przez prezesa NFZ wobec jednego z przedsiębiorców, gdzie jako podstawę wskazuje się właśnie niespełnienie wymogów kryterium ciągłość. W ocenie prezes Urzędu, NFZ nadużył pozycji dominującej, jaką posiada na rynku organizowania świadczeń finansowanych ze środków publicznych, tym samym zaburzając zasady swobodnej i równej konkurencji. Fundusz został wezwany do zaniechania stosowania praktyki oraz zobowiązany do zapłaty kary finansowej w wysokości 1 mln 145,5 tys. zł. Decyzja nie jest ostateczna. Przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Pozycja dominująca to szczególna siła rynkowa przedsiębiorcy, która umożliwia mu prowadzenie działalności w zasadzie niezależnie od swoich konkurentów, kontrahentów i konsumentów. Przyjmuje się, że taką pozycję ma przedsiębiorca, którego udział w rynku przekracza 40 proc. Należy podkreślić, że posiadanie pozycji dominującej nie jest zakazane. Niedozwolone natomiast jest jej nadużywanie, czyli podejmowanie działań skutkujących zakłóceniem mechanizmów wolnej konkurencji. W szczególności może polegać to na narzucaniu cen nadmiernie wygórowanych lub rażąco niskich, ograniczaniu wielkości produkcji, dyskryminowaniu partnerów handlowych i zawieraniu umów wiązanych.

T.Sz., UOKiK



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach