Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


22 czerwca 2010 r.

UOKiK: Odzież nie zawsze bezpieczna

Jak wynika z najnowszego raportu z kontroli wyrobów włókienniczych przeprowadzonej na zlecenie UOKiK przez Inspekcję Handlową, w 1455 (34,8 proc.) z 4187 partii produktów - ubrań dla dorosłych i dzieci, bielizny, wyrobów metrażowych, pończoszniczych oraz apaszek i szali - zostały stwierdzone różnego rodzaju nieprawidłowości. Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło oznakowania – aż 1359 z 4024 skontrolowanych partii. Część produktów zawierała metale takie jak kadm, ołów i nikiel.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Kontrola dotyczyła obecności w produktach włókienniczych dopuszczonych przez prawo, w określonych ilościach, związków chemicznych: amin aromatycznych i formaldehydu oraz zakazanych: niklu, kadmu i ołowiu, które wykazują m.in. działania rakotwórcze i wywołują reakcje uczuleniowe. Najczęstszą nieprawidłowością w tym zakresie była obecność niklu i ołowiu. Wymagań nie spełniały m.in. nadruki na koszulce męskiej „Superdziadek” zawierające ołów, metalowe nity w spódnicy zawierające nikiel.

Dodatkowo w przypadku wyrobów przeznaczonych dla dzieci do lat trzech sprawdzano sposób przymocowania ozdób do ubrań czy bielizny, a także sznurki np. przy kapturach bluz. Powód? Niewielkie nawet elementy oderwane od ubrania lub sznurki niewłaściwej długości mogą stać się przyczyną uduszenia. Dlatego np. ubrania dla dzieci do lat siedmiu i 134 cm wzrostu nie powinny posiadać sznurków przy kapturze i na elementach osłaniających szyję. Łącznie Inspekcja Handlowa zakwestionowała 34 partie z 2039 skontrolowanych (1,7 proc.).

Kontrola wyrobów włókienniczych polegała jednak głównie na ocenie zgodności deklarowanego składu surowcowego z rzeczywistym (określonym w wyniku badań laboratoryjnych), na ocenie zewnętrznych cech wyrobu oraz sprawdzeniu zgodności deklarowanego wymiaru z rzeczywistym. Ogółem ocenie poddano wyroby z 2129 partii, z czego zakwestionowano 132 partie (6,2 proc). Informacje o rodzaju użytego materiału, np. 100 proc. bawełny, pozwalają na odpowiednią konserwację, w tym pranie i suszenie. Poza tym jest to niezwykle istotne dla konsumentów uczulonych na określone włókna czy preferujących określone materiały. Ze względu na inny skład niż deklarowany zakwestionowano 122 z 371 partii (32,9 proc.) poddanych specjalistycznym badaniom laboratoryjnym.

Zgodnie z przepisami, na każdym wyrobie włókienniczym powinna znajdować się informacja o składzie surowcowym i sposobie konserwacji – określenie m.in. metod prania, suszenia i prasowania – napisana jednolitym, czytelnym wyraźnie widocznym drukiem. Informacje te powinny być w języku polskim. Nieprawidłowości stwierdzono w 1359 z 4024 skontrolowanych partii (33,8 proc.). Dotyczyły m.in. braku, niepełnej lub sprzecznej informacji o składzie i sposobie konserwacji.

W zależności od stwierdzonych nieprawidłowości wojewódzcy inspektorzy Inspekcji Handlowej dopuszczają podjęcie dobrowolnych działań przez przedsiębiorców polegające na wycofaniu z obrotu wyrobów niewłaściwie oznaczonych, a także niezgodnych co do składu surowcowego, do momentu poprawy ich oznakowania. Większość kontrolowanych podejmowała takie działania. Ustalenia z przeprowadzonych kontroli dały IH podstawę do nałożenia 167 mandatów karnych. Ponadto w 2009 roku prezes UOKiK wszczęła 28 postępowań dotyczących łącznie 81 produktów, wydała trzy decyzje nakładające na przedsiębiorców obowiązek wycofania produktu z rynku albo zakazujące jego wprowadzania, w 15 przypadkach umorzyła postępowania z powodu wyeliminowania zagrożeń w trakcie postępowań oraz nałożyła trzy kary w łącznej wysokości 22,5 tys. zł.

T.Sz., UOKiK



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach