Piątek, 22 VIII 2014 r.
Nr 125/2014 (1742)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


21 sierpnia 2007 r.

UOKiK: Uważaj podczas zawierania umowy z wyższą uczelnią

Prawie wszystkie wyższe uczelnie skontrolowane przez UOKiK stosowały niedozwolone postanowienia w umowach zawieranych ze studentami. Skontrolowano ponad 100 szkół wyższych. Oszukiwały zarówno uczelnie prywatne, jak i te państwowe.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Wyższe uczelnie państwowe i prywatne oferujące studia odpłatne w rozumieniu prawa są przedsiębiorcami. Od września 2006 roku w przypadku odpłatnych studiów konieczne jest zawarcie umowy pomiędzy uczelnią a studentem. Większość stosowanych przez szkoły wyższe umów nie spełnia warunków prawidłowej umowy regulującej odpłatność za studia. Brakuje w nich określenia co świadczy uczelnia, a za co płaci student. Problem ten dotyczy 1,4 mln studentów.


Kontrola UOKiK wykazała, że jednym z najczęstszych naruszeń jest przyznawanie sobie prawa przez uczelnie do zmiany warunków kontraktu bez jasno określonej przyczyny. Przykładowo: szkoły zastrzegają zmianę wysokości czesnego, np. z powodu zwiększenia kosztów kształcenia lub funkcjonowania uczelni. Brak określenia precyzyjnych przesłanek dla zmian czesnego czy też maksymalnej wysokości, o jaką może wzrosnąć, narusza interesy studentów — twierdzi UOKiK. Szkoła ma prawo samodzielnie określić wysokość opłat oraz zmieniać je, należy jednak pamiętać, że zmiana ceny powinna być zawsze uzasadniona. Rozpoczynając naukę, student powinien mieć możliwość skalkulowania kosztów związanych z kształceniem. Dlatego w umowie powinny znaleźć się precyzyjne informacje o podwyżkach i ich przewidywanych częstotliwościach. Ponadto przy każdej zmianie warunków kontraktu student ma prawo do odstąpienia od umowy.


Kontrola UOKiK wykazała, że o zmianach wysokości czesnego oraz opłat dodatkowych, np. za egzaminy poprawkowe czy komisyjne, studenci są informowani nierzetelnie. Szkoły zamieszczają nowe cenniki na tablicy ogłoszeń przy dziekanacie, co nie gwarantuje, że wszyscy zainteresowani dotrą do nich we właściwym czasie. Nagminne jest też zatrzymywanie przez szkoły wyższe opłat wniesionych przez konsumenta w przypadku jego rezygnacji z umowy. Powszechne są bowiem klauzule uniemożliwiające zwrot opłaty w pełnej wysokości w przypadku odstąpienia od umowy. Niektóre uczelnie stosowały też drakońskie kary dla osób nieterminowo płacących czesne. Odsetki wynosiły w niektórych przypadkach nawet 36,5 proc. w skali roku. Wartość dopuszczalna to 22 procent.


UOKiK podkreśla, że prawidłowa umowa uczelni ze studentem powinna między innymi określać zasady odpłatności za studia, w szczególności wysokość i termin uiszczania czesnego, a także sytuacje dotyczące możliwości podwyższania opłaty za studia. Ponadto należy zwrócić uwagę, czy kontrakt precyzuje warunki kształcenia — program studiów wraz z podaną liczbą godzin. Student zawiera umowę z uczelnią i zobowiązuje się do wnoszenia opłat, powinien mieć możliwość egzekwowania obowiązków wynikających z zawartej umowy. W podpisywanym kontrakcie powinny znaleźć się informacje o świadczeniu uczelni, między innymi wykaz przedmiotów i liczba zajęć. Ułatwi to studentom dochodzenie praw w przypadku np. zmniejszenia się liczby zajęć w trakcie roku akademickiego bądź wycofania lub przesunięcia na dalsze lata określonego przedmiotu. Zgodnie z prawem uczelnia, nie wywiązując się ze swoich obowiązków, odpowiada za nienależyte wykonanie umowy.


W większości przypadków Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta wszczął postępowania karne wobec nierzetelnych uczelni.


(UOKiK, M.G.)






Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach