Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


24 listopada 2009 r.

Usługi kulturalne i grupowe ubezpieczenie na życie poza ustawą o zamówieniach publicznych?

Zwolnienie z obowiązku stosowania ustawy o zamówieniach publicznych w przypadku świadczenia usług kulturalnych i zawierania umów grupowego ubezpieczania na życie w przypadku, gdy składka jest finansowana ze środków prywatnych, postuluje Konfederacja Pracodawców Polskich.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

KPP przypomina, że głównym celem systemu zamówień publicznych jest zapewnienie wydawania publicznych pieniędzy w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasady uzyskania jak najlepszych efektów z danych nakładów. Tymczasem w przypadku grupowych ubezpieczeń na życie w ogóle nie dochodzi do gospodarowania tymi środkami.

Wprawdzie roszczenie o zapłatę składki przysługuje wyłącznie przeciwko ubezpieczającemu, a nie przeciwko ubezpieczonym pracownikom, jednakże w rzeczywistości jest to wyłącznie roszczenie o przekazanie składki, potrąconej przez ubezpieczającego pracownikowi z jego wynagrodzenia, a nieprzekazanej ubezpieczycielowi – przekonuje KPP. Dochodzenie takiej składki przez ubezpieczyciela w żaden sposób nie angażuje środków publicznych i tym samym nie stanowi obciążenia finansowego ubezpieczającego.

Konfederacja uważa też, że stosowanie ustawy o zamówieniach publicznych w celu podjęcia współpracy z twórcą czy wykonawcą, który z uwagi na unikalne umiejętności, bądź posiadanie wyłącznego prawa do świadczenia danej usługi jest jednym, z którym zamawiający może podpisać umowę, sprowadza się do dokumentowania wyboru twórcy przez zamawiającego (zaproszenie do negocjacji, protokół z negocjacji itp.). Jeśli twórca jest „monopolistą” i jako jedyny może spełnić oczekiwania, dokumentowanie negocjacji jest zupełnie nieuzasadnione.

Trudno także wyobrazić sobie sytuację, w której narodowy teatr operowy dokonuje wyboru twórcy (reżysera, śpiewaka itp.), kierując się kryterium najniższej ceny, zgodnie z zasadą oszczędności czy efektywności. O ile określenie wysokości nakładów jest stosunkowo proste (chociaż wycena talentu twórcy już raczej nie), o tyle określenie, co jest efektem działalności teatru, jest problematyczne. Instytucje kultury, które realizują swoją wizję artystyczną, zapraszają do współpracy przede wszystkim tych twórców, którzy gwarantują odpowiedni poziom wykonawstwa artystycznego – argumentuje KPP.

T.Sz., KPP



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach