9 czerwca 2010 r.
Jakie branże zapewnią wzrost gospodarczy – zastanawiali się uczestnicy konferencji poświęconej zmianom w strukturze polskiej gospodarki, którą zorganizowała Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Z danych przedstawionych przez Małgorzatę Starczewską-Krzysztoszek, główną ekonomistkę Konfederacji, wynika, że w tworzeniu wartości dodanej w polskiej gospodarce maleje udział przemysłu, a rośnie usług rynkowych - z 49,8 proc. w 2007 do 51,9 proc. w 2009 r.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem uczestników konferencji – ekspertów Lewiatana: Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek, Stanisława Kubielas i Macieja Krzak, a także Mateusza Szczurka, głównego ekonomisty ING Banku Śląskiego – w Polsce struktura wzrostu PKB nie gwarantuje jego trwałości. Duże obawy budzi zwłaszcza słabość inwestycji. Jednocześnie utrzymującej się dodatniej dynamice wzrostu PKB towarzyszą zmiany struktury gospodarki - jedne branże zaczęły rozwijać się szybciej, inne tracą na znaczeniu.
W większości sektorów widoczny jest wzrost optymizmu dotyczący poprawy koniunktury w średnim okresie. W 2010 r. prawie 50 proc. przedsiębiorstw prawie we wszystkich sektorach gospodarki planuje wzrost sprzedaży w stosunku do 2009 r. Firmy z sektora usług rynkowych (obsługa nieruchomości i firm), firmy handlowe, przemysłowe, a także hotele i restauracje widzą szanse na wzrost przychodów ze sprzedaży. Firmy budowlane są bardzo ostrożne w swoich prognozach, mimo że szykują się inwestycje infrastrukturalne i ruszył nieznacznie rynek budownictwa mieszkaniowego. Firmy transportowe nie widzą perspektyw.
Więcej firm niż w 2009 r. we wszystkich sektorach powinno w tym roku zwiększyć zyski. Będzie tak w przypadku ponad 50 proc. firm przemysłowych i handlowych. Mniejszymi optymistami są firmy budowlane, z sektora usług rynkowych oraz hotele i restauracje. Dobra, niezależnie od koniunktury jest sytuacja w sektorze łączności. W parze ze wzrostem zysku nie zawsze będzie szedł wzrost sprzedaży. Sektor transportowy ciągle jeszcze stoi przed procesem restrukturyzacji kosztów - mimo że 5 proc. mniej firm niż w 2009 r. planuje wzrost sprzedaży, to o 10 pkt proc. więcej firm planuje w 2010 r. wzrost zysku.
Wzrost zatrudnienia planuje niewiele więcej firm niż w 2009 r. Plany dotyczące zatrudnienia potwierdzają trend rozwojowy sektora łączności. Budownictwo, transport i handel ciągle będą dostosowywać się do zmienionych w wyniku osłabienia gospodarczego warunków. Usługi rynkowe oraz firmy z sektora handel i restauracje, planując wzrost sprzedaży – planują również wzrost zatrudnienia, ale w 2010 r. odbijać się to będzie na zyskach. Wynagrodzenia zamierzają podnosić firmy we wszystkich sektorach. W większości sektorów w 2010 r. wynagrodzenia podniesie więcej firm niż w 2009 r.
W 2010 r. większość przedsiębiorstw prawie we wszystkich sektorach gospodarki planuje utrzymanie inwestycji na poziomie z 2009 r. Firmy z sektora „hotele i restauracje” zakończyły w większości swoje inwestycje w 2009 r. W 2010 r. tylko 16 proc. firm z tej grupy będzie kontynuowało wzrost inwestycji. Firmy z sektora usług rynkowych także ograniczają inwestycje. Przemysł, gdzie w 2009 r. inwestycje rosły – jak na tę branżę – w niewielkim stopniu, trochę odważniej patrzy na możliwości rozwojowe w średnim okresie. Jednak tylko 39 proc. firm planuje wzrost inwestycji.
T.Sz., PKPP Lewiatan
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach