19 stycznia 2011 r.
Firmy zatrudniające 50 i więcej pracowników mogą w 2011 r. zarobić ponad 100 mld zł, a większość tych zysków zostanie przeznaczona na finansowanie inwestycji – przewiduje PKPP Lewiatan. Dzięki przyspieszeniu w przedsiębiorstwach, a także utrzymaniu wysokich wydatków na inwestycje publiczne współfinansowane z unijnych środków w tym roku PKB powinien wzrosnąć o 4,2-4,3 proc.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Wzrost gospodarczy będzie w dalszym ciągu ciągnęła konsumpcja, znacznie powinny przyspieszyć inwestycje przedsiębiorstw – uważa Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan. Przy ciągle wysokich wydatkach na publiczne inwestycje, finansowane w dużym stopniu ze środków unijnych, inwestycje łącznie powinny być drugą, solidną podstawą wzrostu gospodarczego w bieżącym roku.
Negatywny wpływ na wzrost PKB w 2011 r. będzie miał natomiast eksport netto. Mimo że polscy eksporterzy radzą sobie całkiem dobrze, zwłaszcza dzięki przyspieszeniu w niemieckiej gospodarce, to jednak rysująca się tendencja powolnego wzmacniania się złotego (które powoduje spadek przychodów eksporterów) oraz jego silne fluktuacje względem innych walut nie sprzyjają zainteresowaniu kolejnych (szczególnie mniejszych) firm wchodzeniem na rynki zewnętrzne ze swoimi produktami i usługami. Jednak – według ocen Lewiatana - liczba firm-eksporterów nie zmieni się istotnie.
Według Starczewskiej-Krzysztoszek, w 2011 r. dynamika przychodów ze sprzedaży nie będzie znacząco wyższa od ubiegłorocznej i wyniesie 7 proc. wobec 5 proc. w 2010 r. Koszty będą rosły wolniej niż przychody, ale ich relacja będzie się pogarszać – przede wszystkim w efekcie wyższych cen surowców, konieczności dalszego zwiększania zapasów, wzrostu kosztów finansowych (tak ze względu na większe zapotrzebowanie na kapitał, jak i ze względu na wzrost stóp procentowych) oraz większe koszty amortyzacji w wyniku wzrostu inwestycji.
Wynik finansowy netto przedsiębiorstw powinien się poprawić - firmy zatrudniające co najmniej 50 osób mogą zarobić w 2011 r. ponad 100 mld zł. Większość z tych pieniędzy zostanie przeznaczona na finansowanie inwestycji. W efekcie zmniejszy się płynność gotówkowa firm, ale ciągle będzie na wysokim, ponad 30-proc. poziomie. Przedsiębiorstwa pozostaną więc atrakcyjnym partnerem biznesowym dla instytucji finansowych.
W niewielkim stopniu powinna poprawić się rentowność przedsiębiorstw – średnia może wynieść 4,7 proc. (w 2009 r. było to 4,1 proc., a w 2010 r. prawdopodobnie 4,5 proc.). Według PKPP Lewiatan, Polskę czeka stabilizacja z nieco większym niż do tej pory otwarciem się firm na ryzyko. Aby ta otwartość była większa musi ustabilizować się sytuacja w finansach publicznych w krajach UE, a także w Polsce. Nie może być niepewności dotyczącej tego, co w podatkach i parapodatkach wydarzy się nie tylko w 2011 r., ale także w latach kolejnych – uważa Konfeedracja.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach