30 maja 2007 r.
Na środowej konferencji prasowej w Zabrzu Zbigniew Religa poinformował, że wykryto u niego nowotwór płuc. Operacja usunięcia guza odbędzie się w czwartek, w warszawskim szpitalu chorób płuc. Po operacji konieczne będzie leczenie farmakologiczne. — Właśnie w takiej sytuacji nie podam się do dymisji — zapowiedział minister zdrowia.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Minister Religa poinformował, że guz został wykryty podczas gruntownych badań profilaktycznych. Podkreślił, że znajduje się we wczesnej fazie rozwoju i daje niemal 100-procentową szansę na wyleczenie. Choroba ministra oznacza jednak kilkutygodniowe zwolnienie z pracy. — Chcę być zdrowy i wrócić do pracy — zapowiedział Religa.
W grę nie wchodzi dymisja ze stanowiska ministerialnego. — Jestem w stałym kontakcie z Ministerstwem Zdrowia i premierem — poinformował. Podkreślił, że nie odejdzie ze stanowiska przed listopadem tego roku, ponieważ w tym miesiącu ma zakończyć się przyjmowanie opracowanych pod jego kierownictwem reform. Według ministra decyzja o dymisji byłaby „nieuczciwa i niemądra” i oznaczałaby ucieczkę. — Jestem gotów każdym problemom stawiać czoła — powiedział.
Zbigniew Religa uważa, że trwający rok będzie przełomowym dla służby zdrowia. W czerwcu Rada Ministrów rozpocznie prace nad kilkoma projektami. Są to:
Prace nad zmianami powinny zakończyć się właśnie w listopadzie.
Zbigniew Religa podkreślił, że opowiada się za podwyższeniem nakładów na opiekę zdrowotną do 6 proc. PKB i wprowadzenia dodatkowych, dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych.
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach