17 sierpnia 2009 r.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów skierował do sądu pozew przeciwko firmie Provident Polska za stosowanie w umowach o szybką pożyczkę zapisów naruszających prawa konsumentów. UOKiK zakwestionował postanowienie, w którym przedsiębiorca zastrzega sobie prawo niezwracania części składki ubezpieczeniowej i kosztów obsługi pożyczki w domu w przypadku jej wcześniejszej spłaty.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W związku ze skargami konsumentów Urząd postanowił przyjrzeć się wzorcom umów stosowanych przez firmę Provident Polska - instytucji finansowej, która udziela szybkich pożyczek. W skierowanym do sądu pozwie przeciwko temu przedsiębiorcy Urząd kwestionuje postanowienie, zgodnie z którym w przypadku wcześniejszej spłaty pożyczki nie zwraca on składki ubezpieczeniowej oraz kosztów związanych z obsługą pożyczki w domu. Zdaniem Urzędu, działając w ten sposób, przedsiębiorca czerpie nieuzasadnione korzyści za okres, w którym klient nie korzysta z jego usług.
Ubezpieczenie kredytu chroni przedsiębiorcę przed ryzykiem związanym z brakiem jego spłaty. W momencie wcześniejszej spłaty, kiedy ryzyko to już nie istnieje, konsumentowi przysługuje zwrot zapłaconej składki. Provident proponuje też konsumentom udzielanie i obsługę pożyczki w domu – za taką usługę muszą oni dodatkowo zapłacić. Zdaniem Urzędu, ta opłata również powinna być zwrócona za czas, w którym przedsiębiorca nie odbiera rat pożyczki w miejscu zamieszkania konsumenta.
Provident wymaga, by konsument, który decyduje się na spłatę pożyczki przed terminem, wpłacił kwotę obejmującą koszty obsługi pożyczki w domu i składkę ubezpieczeniową za cały okres trwania umowy. W opinii UOKiK, opłaty powinny być pobierane proporcjonalnie do rzeczywistego czasu trwania umowy, czyli do dnia, w którym nastąpiła wcześniejsza spłata zobowiązania.
Prezes Urzędu uznała, że postanowienie stosowane przez Provident Polska rażąco narusza interesy konsumentów i skierowała w tej sprawie pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeżeli sąd podzieli argumenty Urzędu, zakwestionowane postanowienie zostanie wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych, a jego stosowanie będzie zabronione. Jeśli przedsiębiorcy mimo to będą je stosowali, UOKiK może wszcząć postępowanie w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów i w konsekwencji nałożyć na przedsiębiorcę karę w wysokości do 10 proc. ubiegłorocznego przychodu.
T.Sz., UOKiK
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach