6 marca 2007 r.
Wojewoda mazowiecki stwierdził wygaśnięcie mandatu obecnego prezydenta Warszawy. Formalnie Hanna Gronkiewicz-Waltz nie jest już prezydentem miasta. Wojewoda zaapelował także do Hanny Gronkiewicz-Waltz o podporządkowanie się decyzji wojewody.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Wojewoda Jacek Sasin wydał zarządzenie zastępcze, czyli potwierdził, że mandat Hanny Gronkiewicz Waltz jest nieważny. Według wojewody, prezydencki mandat wygasł 28 grudnia 2006 roku.
Powodem decyzji wojewody było niezłożenie w wyznaczonym terminie oświadczenia majątkowego męża Gronkiewicz-Waltz, prowadzącego działalność gospodarczą.
Wczoraj wojewoda Jacek Sasin otrzymał wyjaśnienia pani prezydent. Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że w jej wyjaśnieniach nie było żadnych nowych elementów. Wojewoda uznał tłumaczenia za niewystarczające i podjął decyzję o wygaszeniu mandatu.
Jacek Sasin podkreślił, że firma męża Hanny Gronkiewicz-Waltz jest zarejestrowana na terenie Warszawy, podatki płaci w Warszawie i w latach poprzednich wykonywała zlecenia na terenie miasta. Prezydent Warszawy tłumaczyła, że nie miała obowiązku składania oświadczenia ponieważ firma jej męża nie wykonywała w 2006 roku zleceń na terenie miasta.
Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że zaskarży decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Dopiero po ogłoszeniu wyroku przez sąd możliwe będzie wprowadzenie zarządu komisarycznego w stolicy i ogłoszenie nowych wyborów prezydenckich.
Wojewoda zaapelował do Hanny Gronkiewicz-Waltz o poddanie się decyzji urzędowej i nie podtrzymywanie okresu niepewności. Według Sasina, ewentualne decyzje podejmowane przez odwołanego prezydenta miasta mogą być niezgodne z prawem i powodować wiele problemów dla mieszkańców miasta.
Hanna Gronkiewicz-Waltz utrzymuje, że nic się nie zmieniło i nadal pełni obowiązki prezydenta miasta. Powiedziała też dziennikarzom, że wojewoda potwierdził jej rozumowanie i ostatecznie zdał się na decyzję sądu. Według Gronkiewicz-Waltz, zarządzenie zastępcze nie ma mocy prawnej do czasu wydania orzeczenia sądowego. Prezydent podkreśliła także, że sądowe wyroki w podobnych sprawach potwierdziły, że decyzje prezydentów są prawomocne do czasu ogłoszenia wyroku sądowego, a nie do czasu ogłoszenia decyzji przez wojewodę.
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach