Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


5 lutego 2007 r.

Wprowadzenie euro dopiero w 2012 roku?

Takie są przewidywania nowego prezesa NBP Sławomira Skrzypka. Uważa on, że wspólną walutę będzie można wprowadzić dopiero w 2012 lub 2013 roku.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Deklarację tej treści nowy prezes złożył w pierwszym udzielonym wywiadzie. Rozmowa ze Sławomirem Skrzypkiem ukazała się w tygodniku „Wprost”.


Skrzypek podkreśla, że wprowadzenie euro spotkało się z mieszanym przyjęciem w Europie. Są państwa, które skorzystały na jego wprowadzeniu. Tak, według Skrzypka, było w przypadku Hiszpanii i Irlandii. Państwa, które straciły na tej operacji to Włochy, Grecja i Portugalia. Wiele krajów wypowiada się bez entuzjazmu o wspólnym systemie walutowym.


Prezes banku centralnego podkreślił, że wprowadzenie euro musi poprzedzić dokładna analiza kosztów i zysków. Skrzypek uważa, że datę należy określić w momencie, gdy Polska będzie spełniała kryteria. Jest to korzystniejsze, niż przesuwanie terminu.


Sławomir Skrzypek twierdzi, że kryteria konwergencji stanowiące warunek przystąpienia do unii walutowej Polska spełni w 2009 roku. Doliczając czas niezbędny na przeprowadzenie całej procedury, otrzymujemy rok 2012 lub 2013. Nowy prezes podkreślił, że ostateczna decyzja należy do władz państwa.

 

(źródło: „Wprost”)

 

(M.G.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach