18 sierpnia 2010 r.
1720 prób wyłudzenia kredytów przez osoby posługujące się kradzionymi dokumentami tożsamości udaremniono w II kwartale tego roku – wynika z „Raportu o dokumentach infoDOK” przygotowanego przez Związek Banków Polskich. Łączna kwota niedoszłych oszustw przekroczyła 71 mln zł. W analogicznym okresie ubiegłego roku oszuści próbowali wyłudzić 76 mln.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Skalę problemu obrazują także dane pochodzące z pozostałych źródeł Związku Banków Polskich, Biura Informacji Kredytowej oraz Komendy Głównej Policji. Na przykład w województwie mazowieckim średnia kwota udaremnionych prób wyłudzeń w II kwartale wyniosła 32,4 tys. zł (to najwyższy poziom w kraju), w warmińsko-mazurskim – ponad 30,5 tys. zł, a najmniejszą średnią zanotowano w woj. lubelskim – około 8,5 tys. zł.
Liczba prób wyłudzeń spadła o prawie 30 proc. w porównaniu z I kwartałem 2010 r. między innymi dzięki prowadzonym akcjom informacyjnym. Kradzione dokumenty wciąż są wykorzystywane przeważnie do wyłudzenia kredytu, dokonania zakupu telefonu, zawłaszczenia pieniędzy, kradzieży wypożyczanych przedmiotów, podpisywania umów najmu w celu kradzieży dobytku lub unikania opłat.
– Banki intensywnie walczą z procederem wyłudzania kredytów przy pomocy skradzionych dokumentów. Na szczęście dzięki temu, że Polacy coraz chętniej zgłaszają w bankach fakt utraty dokumentu, zdecydowaną większość takich przypadków udaje się powstrzymać. Próby wyłudzenia często dotyczą bardzo poważnych sum – w II kwartale 2010 roku padła rekordowa kwota udaremnionej próby zaciągnięcia kredytu w wysokości aż 10 mln zł – mówi Grzegorz Kondek ze Związku Banków Polskich, koordynujący prace kampanii informacyjnej systemu Dokumenty Zastrzeżone.
System, w którym gromadzone są informacje o skradzionych i zagubionych dokumentach tożsamości, chroni osoby, które utraciły dokumenty - ogranicza możliwość ich późniejszego wykorzystania do celów przestępczych w imieniu i na szkodę osoby, która je utraciła. Wystarczy zastrzec utracony dokument w jednym banku, a dane te zostaną automatycznie przekazane do wszystkich banków i innych uczestników systemu DZ. Co ważne, dokumenty zastrzegają nie tylko osoby korzystające z usług bankowych. Mogą i powinni to robić także ci, którzy nigdy nie posiadali własnego rachunku bankowego - oni bowiem, jako osoby, o których banki nie miały wcześniej żadnej wiedzy, są najczęstszymi ofiarami oszustów.
Łącznie w systemie DZ zgromadzono już dane o 890 tys. dokumentów. Kwartalnie zgłaszanych jest nawet 30 tys. nowych danych. Dzięki zastrzeżeniu dokumentu możliwe jest zatrzymanie oszustów na gorącym uczynku, co zmniejsza ryzyko dla funkcjonowania całego obrotu gospodarczego. Poza bankami z dostępu do systemu DZ korzystają także firmy telekomunikacyjne oraz inne podmioty, które w swojej działalności weryfikują tożsamość klientów na podstawie dokumentów.
T.Sz., BIG IM
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach