Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


3 grudnia 2010 r.

Zagraniczne inwestycje hamowane przez biurokrację

Brak przejrzystości w podejmowaniu decyzji przez organy administracji to jedna z głównych barier w napływie bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski – wynika z ustaleń Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Firmy lokujące swoje przedsięwzięcia nad Wisła narzekają też na funkcjonowanie systemu zachęt inwestycyjnych oraz brak planów zagospodarowania przestrzennego.
 

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Inwestorzy ankietowani przez PAIiIZ wśród barier ograniczających napływ zagranicznych inwestycji do Polski na pierwszym miejscu wymieniają brak przejrzystości w działaniu oraz podejmowaniu decyzji przez organy publicznej administracji różnych szczebli, a także długie procedury uzyskiwania zezwoleń na pracę i legalizację pobytu przez cudzoziemców.

Zagraniczni przedsiębiorcy wskazują też na problemy w funkcjonowaniu systemu zachęt inwestycyjnych: rządowych grantów, dotacji z funduszy strukturalnych, zwolnień podatkowych w specjalnych strefach ekonomicznych (SSE) czy zwolnień z podatku od nieruchomości.

Akcentowana jest zwłaszcza potrzeba zmian w ustroju SSE: wprowadzenia elastyczności w kształtowaniu zatrudnienia, wydłużenia terminu działalności stref, liberalizacji warunków obejmowania prywatnych gruntów statusem SSE. Konieczne jest również ujednolicenie prawa podatkowego oraz jego interpretacji związanych z prowadzeniem działalności w strefach.

Innym poważnym problemem podnoszonym przez zagraniczne firmy jest brak planów zagospodarowania przestrzennego, co prowadzi do przedłużania procedur związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę, a w konsekwencji do opóźnień w realizacji projektów inwestycyjnych.

Zewnętrzni inwestorzy widzą też potrzebę ograniczenia liczby badań statystycznych, jakimi w Polsce objęci są przedsiębiorcy, dalszego uproszczenia prawa pracy, aktywniejszej polityki wspomagania rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw.

Pomimo barier wskazanych przez inwestorów, większość z biorących udział w badaniu poleca Polskę jako bardzo dobre miejsce do prowadzenia działalności. Według nich największymi zaletami Polski są: dobra dostępność wykwalifikowanej kadry pracowników, duży rynek, silna gospodarka w czasie kryzysu oraz dobra pozycja w Europie. Tę pozytywną opinię odzwierciedla napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych, który w 2009 r. wyniósł 9,95 mld euro.

T.Sz.
 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach