2 lutego 2011 r.
Praktyka zatrzymywania wadium wykonawców, którzy przegrali w postępowaniu przetargowym, jest wykorzystana przez zamawiających jako źródło dodatkowych dochodów – uważają przedsiębiorcy i domagają się zmiany przepisów prawa zamówień publicznych. Obecnie, aby odzyskać pieniądze, przegrany w przetargu wykonawca musi zaskarżyć wybór najkorzystniejszej oferty, a także wykluczenie z przetargu i zatrzymanie wadium.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej z zaniepokojeniem obserwują stosowaną w przetargach przez zamawiających praktykę zatrzymywania wadium wykonawców przegranych w postępowaniu o zamówienie publiczne. Zdaniem organizacji przedsiębiorców, należy jak najszybciej zmienić obowiązujące przepisy, które teraz są wykorzystywane przez zamawiających jako źródło dodatkowych dochodów. Przegrani w przetargach powinni otrzymywać zwrot wadium w każdej sytuacji, ponieważ po wyborze innego wykonawcy nie ma już potrzeby zabezpieczenia dotrzymania warunków umowy - argumentują.
Obecnie przepisy prawa zamówień publicznych zostały wprowadzone nowelizacją z września 2008 roku. Pozwalają na zatrzymanie wadium w przypadku niezłożenia wymaganej przez zamawiającego dokumentacji. W zamyśle ustawodawcy regulacja ta miała przeciwdziałać zmowom cenowym, czyli sytuacjom, w których grupa wykonawców umawia się, że nie spełnią wszystkich wymagań po to, aby zwyciężył wykonawca oferujący najwyższą cenę. Wypaczało to ideę prawa zamówień publicznych, w myśl której kryterium rozstrzygającym o wyborze wykonawcy powinna być najniższa cena.
Według Pracodawców RP, zamawiający może dość swobodnie decydować, które dokumenty są niezbędne, aby oferta wykonawcy była kompletna. W efekcie przedsiębiorcy coraz częściej tracą wadium, a walka o jego odzyskanie jest długotrwałym i dość skomplikowanym procesem. Przegrany w przetargu wykonawca musi zaskarżyć wybór najkorzystniejszej oferty, wykluczenie z przetargu i zatrzymanie wadium. Jeśli nie zakwestionuje wyniku przetargu, odwołanie zostanie oddalone przez Krajową Izbę Odwoławczą niezależnie od tego, czy KIO stwierdzi bezprawność zatrzymania wadium. Wówczas przedsiębiorca może już tylko skierować roszczenie przeciwko zamawiającemu do sądu powszechnego.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach