4 maja 2010 r.
Obecnie nie jest zasadne ponowne ubieganie się przez Polskę o udostępnienie przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy Elastycznej Linii Kredytowej – głosi stanowisko zarządu Narodowego Banku Polskiego. Władze NBP zapewniają jednak, że poprą ewentualny wniosek rządu do MFW w tej sprawie. 6 maja mija okres, na jaki MFW przyznał w ubiegłym roku Polsce prawo do skorzystania z linii kredytowej o wartości około 20,5 mld dol.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem zarządu NBP, aktualny stan rezerw dewizowych upoważnia do stwierdzenia, że stanowią one wystarczający bufor bezpieczeństwa dla systemu bankowego w Polsce. Dostęp do Elastycznej Linii Kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego nie jest również uzasadniony makroekonomicznymi uwarunkowaniami sytuacji gospodarczej w Polsce.
Jednocześnie zarząd NBP stwierdził, że w przypadku, gdyby minister finansów uznał za zasadne uzyskanie przez Polskę dostępu do Elastycznej Linii Kredytowej w związku z wystąpieniem czynników fiskalnych, mogących mieć wpływ na bilans płatniczy kraju, to Narodowy Bank Polski będzie gotów poprzeć starania rządu w powyższym zakresie.
6 maja minie rok od momentu, kiedy Rada Dyrektorów Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) zaakceptowała wniosek polskich władz o udostępnienie Elastycznej Linii Kredytowej (Flexible Credit Line, FCL) w wysokości 13,69 mld SDR (około 20,5 mld dol.).
FCL miała wzmocnić zdolność polskich władz do działania w przypadku ewentualnego pogorszenia sytuacji na rynkach międzynarodowych. Linia kredytowa MFW, traktowana jako instrument zapobiegawczy, a nie finansujący, miała pomóc w utrzymaniu dostępu do finansowania rynkowego, utwierdzić zaufanie inwestorów do polskiej polityki gospodarczej i zdolności Polski oparcia się niekorzystnym tendencjom w gospodarce światowej, a także pozytywnie oddziaływać na stabilność całego regionu.
T.Sz., NBP, MF
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach