12 listopada 2007 r.
Platforma Obywatelska zapowiada, że zniesie abonament RTV. Według Bogdana Zdrojewskiego, gościa „Salonu Politycznego Trójki", proces ten będzie następował stopniowo.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Nowy rząd zniesie abonament radiowo-telewizyjny, nie ma jednak planów prywatyzacji mediów publicznych — zapewnia Bogdan Zdrojewski, któremu w gabinecie Donalda Tuska ma przypaść funkcja ministra kultury.
Zniesienie abonamentu RTV odbędzie się, jak określił Zdrojewski, „na raty”. — W pierwszej kolejności z abonamentu zostaną zwolnieni emeryci i renciści — zaznaczył w radiowej Trójce polityk Platformy.
Jak przyznał, abonament ma zostać zastąpiony dotacjami z budżetu państwa. — Dotacja powinna pokrywać koszty realizacji tych programów, które mają charakter misyjny. Nie podlega dyskusji też, że telewizja publiczna jest dobrem narodowym. Nikt nie myśli o tym, aby pozbywać się telewizji publicznej, ani stawiać jej w sytuacji jakiegoś nadzwyczajnego wyzwania finansowanego — stwierdził.
Nowy system ma pomóc w odpolitycznieniu mediów publicznych. Według gościa „Salonu Politycznego Trójki”, rolą rządu będzie nadzorowanie mediów, a nie wpływanie na kształt polityczny programów w nich prezentowanych. Jak zapowiedział Zdrojewski, Platforma zaprosi do prac nad zmianami w mediach publicznych apolitycznych ekspertów, którzy mają być gwarantem rzetelności zmian.
— Będzie to zmiana systemu, który jest skrajnie upolityczniony, na system, w którym nadzór ma mieć charakter merytoryczny. A w tym nadzorze, przypomnę słowa Donalda Tuska i jego zapowiedzi, będą brały udział takie autorytety, które mają dystans do polityki i potrafią tego typu rzeczy recenzować. Przypomnę, że o ewentualnej dotacji nie będzie decydował Donald Tusk, tylko polski parlament — wyjaśnił.
Zdaniem Zdrojewskiego, obecnie „środki, które z abonamentu trafiają do telewizji, są kompletnie wymieszane. (…) Nie da się zbadać, czy pieniądze z abonamentu są przeznaczone na działalność misyjną, czy komercyjną".
Pytany o prywatyzację mediów publicznych, polityk PO odpowiedział: — Nie mam pomysłu na prywatyzację mediów publicznych.
Dodał jednak, że media publiczne dysponują ogromnym majątkiem, który „można ograniczyć".
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach