Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


23 lutego 2007 r.

Ziobro przed Trybunał Stanu?

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro naruszył Konstytucję i powinien stanąć przed Trybunałem Stanu – oświadczył w radio TOK Jerzy Stepień, Prezes Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem Prezesa TK, Ziobro na konferencji prasowej publicznie orzekł, przed wyrokiem sądu, o winie ordynatora Mirosława G., zatrzymanego w związku z aferą korupcyjną w szpitalu MSWiA.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Prokurator może wnieść akt oskarżenia, czyli może postawić zarzuty wobec konkretnej osoby, ale nie ma prawa orzekać o jej winie. Od tego jest sąd – stwierdził prof. Jerzy Stępień.


— Mogę stanąć nawet przed Trybunałem ds. Zbrodni Wojennych — ironizował w odpowiedzi minister Ziobro. W TVN24 mówił, że jego ostre słowa na konferencji prasowej miały charakter zarzutów właśnie, a nie orzekania o winie.


— Prof. Stępień pełni swoją funkcję od niedawna. Czasami, gdy ktoś nie ma doświadczenia z mediami, powie o parę słów za dużo — stwierdził Ziobro. — Jestem gotów wszystko powtórzyć. Jak się wyciągnie zdanie lub dwa z kontekstu, to łatwo zmienić ich sens — dodał.


Zdaniem ministra, to dziennikarze „Gazety Wyborczej" ferują w tej sprawie wyroki. Zarówno on, jak i Mariusz Kamiński, mówili jedynie o „uprawdopodobnionym domniemaniu winy".

(A.P.)

Zobacz także:

Ziobro: „W szpitalu MSWiA dochodziło do czynów mieszczących się w kategorii zbrodni”

 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach